Szokujące zdarzenie na A4 pod Zabrzem. Doszło do pojedynku osobówki i ciężarówki

2026-02-23 11:03

Agresja drogowa na autostradzie A4 w rejonie Zabrza mogła doprowadzić do tragedii. Nieoznakowany radiowóz grupy SPEED nagrał niebezpieczny pojedynek kierowcy osobówki i ciężarówki na lewym pasie. Jak poinformowała policja 23 lutego 2026 roku, nieodpowiedzialne zachowanie za kierownicą zakończyło się serią wysokich mandatów i punktów karnych dla obu uczestników zdarzenia.

Policja

i

Autor: Piotr Stańczak

Agresja drogowa na A4 pod Zabrzem. Kierowcy Infiniti i Opla igrali z życiem

Patrolujący śląski odcinek autostrady A4 policjanci z gliwickiej drogówki byli świadkami wyjątkowo groźnej sytuacji na wysokości Zabrza. Kamera w ich radiowozie zarejestrowała, jak kierowca osobowego Infiniti uporczywie blokował lewy pas, mimo wolnego miejsca na pasie środkowym. Co gorsza, mężczyzna kilkukrotnie gwałtownie hamował, aby celowo utrudnić jazdę kierowcy ciężarowego Opla, który jechał tuż za nim. Kierujący ciężarówką również dał się ponieść emocjom, niebezpiecznie podjeżdżając pod sam zderzak osobówki i nie zachowując minimalnego bezpiecznego odstępu.

Wysoki mandat za celowe hamowanie. Surowe kary dla kierowcy osobówki

Policyjna interwencja była natychmiastowa, a obaj kierowcy zostali zatrzymani do kontroli. Za kierownicą Infiniti siedział 63-letni mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego, który po obejrzeniu nagrania przyznał, że nie zdawał sobie sprawy z powagi sytuacji. Jego niebezpieczna jazda i celowe tamowanie ruchu na lewym pasie kosztowały go mandat w wysokości 500 złotych oraz 8 punktów karnych. Dodatkowo, za wykryte podczas kontroli nieprawidłowości w stanie technicznym pojazdu, otrzymał kolejny mandat w kwocie 100 złotych.

Jazda na zderzaku i nadmierna prędkość. Kierowca ciężarówki z czterema mandatami

Jeszcze poważniejsze konsekwencje finansowe poniósł 30-letni kierowca Opla z Piaseczna. Mężczyzna został ukarany aż czterema mandatami za serię wykroczeń, które popełnił. Za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 29 km/h policjanci nałożyli na niego grzywnę 400 złotych i 7 punktów karnych. Niezachowanie bezpiecznej odległości, czyli tak zwana jazda na zderzaku, zostało wycenione na 300 złotych i 5 punktów. Pozostałe 200 złotych mandatu dotyczyło nieprawidłowego stanu technicznego ciężarówki oraz złego zabezpieczenia przewożonego towaru.

Policja przypomina o zasadzie „pół licznika”. Jak uniknąć tragedii na autostradzie?

Policja apeluje o rozsądek i przypomina, że na drogach szybkiego ruchu, takich jak autostrada A4, kluczowe jest zachowanie spokoju i przepisowej odległości. Prawo jasno określa, że minimalny odstęp od poprzedzającego pojazdu powinien wynosić co najmniej połowę aktualnej prędkości, wyrażoną w metrach. Oznacza to, że jadąc 120 km/h, powinniśmy utrzymywać co najmniej 60 metrów dystansu. Stosowanie się do tej prostej zasady znacząco zwiększa czas na reakcję i może uratować życie w przypadku nagłego hamowania.

Źródło: Policja.pl

Śląsk Radio ESKA Google News

Tragiczny wypadek w Jastrzębiu-Zdroju [GALERIA]

Zabrze: podawali się za pracowników wodociągów. Szuka ich policja