Rajd Wisły odwołany. Jarosław i Marcin Szeja głęboko rozczarowani. To nasz domowy rajd

i

Autor: rajd-wisly.pl/Facebook Jarosław i Marcin Szeja Rajd Wisły odwołany. Jarosław i Marcin Szeja głęboko rozczarowani. "To nasz domowy rajd"

Wyścigi samochodowe

Rajd Wisły odwołany. Jarosław i Marcin Szeja głęboko rozczarowani. "To nasz domowy rajd"

W połowie września miała się odbyć 69. edycja Rajdu Wisły, który był VI rundą Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Organizatorzy rajdu - Automobil klub Śląski, właśnie poinformowali, że ostatecznie do rajdu nie dojdzie. Winą za to obarczyli sponsorów. Na ich oświadczenie zareagowali Jarosław i Marcin Szeja - utytułowani rajdowcy, którzy podkreślili, jak ważny jest to dla nich rajd.

69. Rajd Wisły odwołany. Wszystko przez sponsorów

W dniach 13-14 września w Beskidach miała odbyć się 69. edycja Rajdu Wisły. To prestiżowy rajd, który miał być w tym roku VI rundą Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Rajd Wisły miał nie tylko przyciągnąć uznane teamy, bo też w jego ramach miała się odbyć V runda Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Rajd Wisły wpisywał się też w Rajdowe Mistrzostwa Południa oraz w Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Śląska. Niestety, ale wszyscy rajdowcy oraz kibice, którzy ostrzyli sobie zęby na emocjonujące zawody, muszą się obejść smakiem. 

We wtorek, 23 lipca, Automobilklub Śląski poinformował, że 69. Rajd Wisły się nie odbędzie uzasadniając to brakiem gwarancji finansowych od potencjalnych sponsorów. 

Niestety do dnia dzisiejszego, pomimo prowadzonych rozmów nie otrzymaliśmy od potencjalnych sponsorów żadnych gwarancji finansowych, potwierdzonych umowami sponsorskimi. W obliczu trudnej sytuacji finansowej naszego stowarzyszenia, a przede wszystkim perspektywy przeprowadzenia obchodów jubileuszu 100-lecia Automobilklubu Śląskiego, nie jesteśmy w stanie podjąć się organizacji w/w rajdu bez wsparcia zewnętrznego. Wobec powyższego rezygnujemy z organizacji 69. Rajdu Wisły - czytamy w oświadczeniu Automobilklubu Śląskiego. 

Jarosław i Marcin Szeja ubolewają nad odwołaniem Rajdu Wisły

Do sprawy szybko odnieśli się Jarosław i Marcin Szeja, utytułowani rajdowcy pochodzący z Cieszyna, dla których Rajd Wisły był sportowym "domem". Podkreślili, że jest to dla nich "niezwykle rozczarowująca informacja". 

To nasz domowy rajd, tutaj mamy najwięcej kibiców i na ten start zawsze motywacja jest podwójna. To strasznie smutne, że tym razem nie będziemy się mogli tutaj zaprezentować - na swoim terenie, na własnej ziemi. Na odcinkach specjalnych, na których sportowo się wychowywaliśmy. Oczywiście jest to też potężna zmiana w kontekście walki o mistrzostwo Polski i ewentualnych strategii zawodników na pozostałą część sezonu - podkreślili w oświadczeniu.

Internauci zawiedzeni odwołaniem Rajdu Wisły

Pod oświadczeniem Automobilklubu Śląskiego pojawiło się wiele komentarzy, często krytycznych i ironicznych, które kierowane były w stronę organizatora. Podkreślano przede wszystkim, że jubileusz Automobilklubu Śląskiego okazał się ważniejszy, niż mający dużą renomę w środowisku rajdowców Rajd Wisły. 

Na co komu rajdy. Impra jest ważniejsza od zawodów. Przecież o to w tym wszystkich chodzi - komentuje Kacper. 

- Zawodnicy na pewno zrozumieją konieczność zorganizowania obchodów... - ironizuje Marcin. 

Na bankiety kasa będzie - mówi dosadnie Piotr.

Pojawiały się nawet głosy domagające się dymisji zarządu Automobilklubu Śląskiego, a nawet dobre rady mówiące o tym, że jubileusz i Rajd Wisły można by było spokojnie połączyć ze sobą.