Obowiązki właściciela psa zimą. Za to zaniedbanie grozi surowa kara

2026-01-21 8:08

Zima i siarczysty mróz to trudny czas dla zwierząt, o czym przekonaliśmy się przy okazji skandalu w schronisku w Bytomiu. Wielu właścicieli nie zdaje sobie sprawy, że ochrona psa przed zimnem to prawny obowiązek. Jego niedopełnienie jest traktowane jak znęcanie się nad zwierzęciem. Ekspertka z SGGW w Warszawie wyjaśnia, o czym musisz pamiętać, by nie łamać prawa.

Niektóre rasy psów wymagają założenia ocieplaczy w czasie siarczystych mrozów

i

Autor: Piotr Kamionka/ Reporter

Zabezpieczenie zwierząt domowych przed działaniem niekorzystnych warunków pogodowych, w tym przez zimnem i mrozem, jest obowiązkiem prawnym opiekuna – powiedziała zoopsycholog dr Paula Kiełbik z SGGW w Warszawie. Jak podkreśla, wielu właścicieli może nie być świadomych, że pozostawienie psa czy kota na mrozie bez odpowiedniej ochrony to nie tylko nieetyczne zachowanie, ale przede wszystkim złamanie prawa, które jest traktowane jako znęcanie się nad zwierzęciem.

W ostatnich dniach opinią publiczną wstrząsnął skandal w schronisku dla zwierząt w Bytomiu, w którym psy były przetrzymywane na kilkunastostopniowym mrozie bez zabezpieczenia. Sprawa opieki nad psami w czasie mrozów nie dotyczy wyłącznie instytucji, ale każdego właściciela i opiekuna.

Jakie obowiązki nakłada na właściciela prawo?

Ekspertka jasno wskazuje na przepisy. To nie jest kwestia dobrej woli, a konkretnych zapisów w polskim prawie.

Opiekun zwierzęcia jest prawnie zobligowany do tego, żeby chronić je przed ekstremalnymi warunkami atmosferycznymi, w tym przed mrozami. To nie jest kwestia jego dobrej woli – powiedziała zoopsycholog dr Paula Kiełbik z Katedry Chorób Dużych Zwierząt i Klinika, Wydziału Medycyny Weterynaryjnej SGGW w Warszawie.

Obowiązek ten reguluje art. 9 Ustawy o ochronie zwierząt. Mówi on o obowiązku zapewnienia odpowiednich warunków zwierzętom domowym. Konsekwencje zaniedbania są poważne.

Jeśli opiekun nie wywiązuje się z tego, to znęca się nad zwierzęciem i łamie prawo – powiedziała dr Kiełbik.

W takich warunkach żyją psy w schronisku w Bytomiu

Jak zadbać o psa zimą? Buda to nie wszystko

W czasie mrozów właściciele zwierząt, które są trzymane na zewnątrz, muszą im zapewnić schronienie i odpowiednie pożywienie. Najprostszym i najlepszym rozwiązaniem jest wpuszczenie zwierzęcia do domu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, należy zadbać o odpowiednią budę.

Według specjalistki buda powinna być kilkuwarstwowa (a nie z jednej warstwy desek) i najlepiej ocieplona. Kluczowe jest również, by była dobrze odizolowana od podłoża – na przykład postawiona na paletach. Czym ją wyścielić?

Powinna być wyściełana słomą lub sianem. Koce raczej się nie sprawdzą, ponieważ w przypadku wzrostu temperatury np. w ciągu dnia mogą nasiąknąć wodą i zamarzać – mówiła dr Kiełbik.

Wejście do budy również powinno być zabezpieczone, aby ciepło nie uciekało na zewnątrz. Można do tego wykorzystać specjalne zasłonki lub po prostu kawałek koca. W przypadku kotów wolnożyjących warto pamiętać o pozostawieniu uchylonego okienka do piwnicy lub postawieniu w zacisznym miejscu specjalnej, ocieplanej budki. Dr Kiełbik przypomina też o innym ważnym przepisie – pies nie może przebywać na uwięzi dłużej niż 12 godzin na dobę. Zimą jest to szczególnie ważne, ponieważ zwierzę bez ruchu marznie znacznie szybciej.

Co powinien jeść i pić pies na mrozie?

Dieta zwierzęcia przebywającego na zewnątrz podczas mrozów musi być inna niż latem. Posiłki powinny być bardziej kaloryczne, ponieważ zwierzęta zużywają znacznie więcej energii, by ogrzać swoje ciało. Można dodawać do nich więcej tłuszczu i podawać je częściej.

Kluczowa jest również woda.

Woda zamarza, zatem powinniśmy ją często wymieniać i nalewać ciepłą, ale w czasie dużych mrozów to może być za mało, dlatego do miski z wodą często dodaje się trochę oleju, który obniża temperaturę zamarzania wody – tłumaczyła specjalistka.

Pies Murzyn, który przeżył parę dni w chłodni, stał się symbolem schroniska w Bytomiu

36 mieszkańców Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt znalazło dom