Kierował samochodem pod wpływem narkotyków. W aucie przewoził maleńkie niemowlę

2026-03-30 6:35

Policjanci z Częstochowa zatrzymali 33-letniego kierowcę, który prowadził samochód pod wpływem narkotyków, mając w aucie swoje 14-miesięczne dziecko. Badania potwierdziły amfetaminę i marihuanę w jego organizmie. Mężczyzna usłyszał zarzuty, a prokurator zawiesił mu prawo do pracy jako dyspozytor kolejowy.

Zatrzymany za jazdę pod wpływem narkotyków

i

Autor: śląska policja/ Materiały prasowe

Nieodpowiedzialny 33-latek za kółkiem. Zdradziło go jego zachowanie

Policjanci z wydziału kryminalnego w Częstochowa zatrzymali 33-letniego kierowcę samochodu marki Kia, który prowadził auto pod wpływem narkotyków. Mężczyzna nie podróżował sam – w samochodzie znajdowało się jego 14-miesięczne dziecko.

Do zdarzenia doszło na ulicy Okulickiego. Uwagę policjantów zwrócił sposób jazdy kierowcy. Samochód poruszał się całą szerokością jezdni, a prowadzący wykonywał nieskoordynowane manewry – raz gwałtownie hamował, by chwilę później nagle przyspieszyć.

Funkcjonariusze postanowili zatrzymać pojazd do kontroli. Już podczas rozmowy z kierowcą zauważyli, że mężczyzna zachowuje się nerwowo, a jego zachowanie może wskazywać na to, że znajduje się pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających. W trakcie sprawdzania okazało się również, że w aucie przewozi swoje małe dziecko, które siedziało w foteliku.

Badanie alkomatem wykazało, że kierowca jest trzeźwy. Jednak podczas kontroli policjanci znaleźli przy nim zawiniątko z amfetaminą. To wystarczyło, by pobrać od 33-latka krew do dalszych badań.

Przewoził dziecko pod wpływem narkotyków

Dziecko zostało przekazane pod opiekę matki, natomiast mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Wyniki badań laboratoryjnych potwierdziły później, że w chwili zatrzymania kierował samochodem pod wpływem amfetaminy oraz marihuany.

Na podstawie zgromadzonych dowodów prokurator przedstawił mu zarzuty posiadania narkotyków oraz prowadzenia pojazdu pod ich wpływem. Dodatkowo odpowie za narażenie swojego dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia.

Sprawa ma również konsekwencje zawodowe. Z uwagi na to, że 33-latek pracuje jako dyspozytor ruchu kolejowego, prokurator zdecydował o zawieszeniu jego prawa do wykonywania tego zawodu.

Mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Policja przypomina, że prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków stanowi poważne zagrożenie na drodze i jest traktowane przez prawo tak samo surowo jak jazda po alkoholu.

Czy wiesz, jak uspokoić niemowlę?
Pytanie 1 z 12
Co może być przyczyną płaczu dwutygodniowego noworodka?
Śląsk Radio ESKA Google News