Jastrzębie-Zdrój: 56-latek nękał matkę, mimo sądowego zakazu. Już nie będzie

2026-01-08 12:44

Jastrzębscy policjanci zatrzymali 56-latka, który notorycznie łamał sądowy zakaz zbliżania się do własnej matki. Mężczyzna był nietrzeźwy i nie zamierzał opuścić jej mieszkania. To nie był pierwszy raz. Decyzją sądu najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie.

Jastrzębie-Zdrój: 56-latek nękał matkę, mimo sądowego zakazu. Już nie będzie

i

Autor: KMP Jastrzębie-Zdrój/ Canva.com Jastrzębie-Zdrój: 56-latek nękał matkę, mimo sądowego zakazu. Już nie będzie

Nie dawał spokoju swojej matce

Dramatyczne sceny rozegrały się w miniony wtorek w jednym z mieszkań w Jastrzębiu-Zdroju. Dyżurny tamtejszej komendy policji odebrał zgłoszenie o interwencji domowej. Sprawa dotyczyła 56-letniego mężczyzny, który po raz kolejny miał zignorować orzeczone przez sąd środki karne i nachodzić swoją matkę, która była ofiarą przemocy domowej z jego strony. Mężczyzna wtargnął do jej mieszkania i nie chciał go opuścić, wprawiając kobietę w stan przerażenia. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji.

Interwencja mundurowych potwierdziła najgorsze obawy. Funkcjonariusze zastali pod wskazanym adresem agresywnego 56-latka. Badanie alkomatem wykazało, że był nietrzeźwy. Mężczyzna został natychmiast zatrzymany. Jak się okazało, był to kolejny raz, kiedy z premedytacją złamał orzeczony wobec niego sądowy zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej matki oraz kontaktowania się z nią.

Nie pomógł nawet dozór policyjny

To nie był jednorazowy incydent. W ostatnim czasie czterokrotnie złamał ten zakaz, co pokazuje jego całkowitą pogardę dla orzeczeń sądu i bezpieczeństwa pokrzywdzonej. Problem przemocy domowej był na tyle poważny, że już 5 grudnia 2025 roku 56-latek został objęty policyjnym dozorem. Niestety, nawet to nie wpłynęło na jego zachowanie i nie powstrzymało go przed dalszym nękaniem.

Jastrzębianin został przesłuchany i usłyszał zarzuty. Jego sprawa trafiła do prokuratury, a następnie do sądu. Tym razem wymiar sprawiedliwości podjął znacznie surowsze kroki. Na wniosek śledczych sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego najcięższego środka zapobiegawczego. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy.

Policja zareagowała natychmiast

Zgodnie z kodeksem karnym za niestosowanie się do orzeczonych przez sąd środków karnych, takich jak zakaz zbliżania się, grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. To poważne przestępstwo, które pokazuje, że system prawny dysponuje narzędziami do ochrony ofiar.

Policja przypomina również, że funkcjonariusze mają możliwość natychmiastowej reakcji w podobnych sytuacjach. Mogą wydać wobec osoby stosującej przemoc domową nakaz natychmiastowego opuszczenia mieszkania i jego otoczenia. Mogą również wprowadzić zakaz zbliżania się do ofiary, kontaktowania się z nią czy wstępu do miejsc, w których przebywa, jak szkoła czy praca. Te nakazy lub zakazy mogą być wydane łącznie i obowiązują od momentu ich wydania na okres 14 dni, dając ofierze czas na podjęcie dalszych kroków prawnych.

Śląsk Radio ESKA Google News