Górnicy stawiają rząd pod ścianą. W PGG ogłoszono pogotowie strajkowe

2026-04-08 22:20

Związki zawodowe działające w Polskiej Grupie Górniczej ogłosiły pogotowie strajkowe. Decyzja zapadła po tym, jak – według przedstawicieli górników – rząd nie przedstawił w terminie rozwiązań dotyczących dalszego funkcjonowania branży. Związkowcy ostrzegają, że bez szybkich decyzji spółce może grozić utrata płynności finansowej już w najbliższych miesiącach.

Górnicy PGG

i

Autor: PGG/ Materiały prasowe

W środę, 8 kwietnia, związki zawodowe działające w Polskiej Grupie Górniczej podpisały pismo ogłaszające pogotowie strajkowe. Dokument został skierowany do premiera Donalda Tuska.

W jego treści podkreślono, że decyzja jest reakcją na brak rozwiązań ze strony rządu dotyczących przyszłości branży górniczej.

- W związku z upływem terminu przedstawienia przez stronę rządową rozwiązań dla branży górniczej, mających pozwolić na dalsze funkcjonowanie kopalń i zakładów górniczych zgodnie z zapisami umowy społecznej, związki zawodowe ogłaszają pogotowie strajkowe – napisano w piśmie.

Związki: rząd lekceważy górników

Przedstawiciele związków zawodowych podkreślają, że decyzja o pogotowiu strajkowym jest reakcją na – jak twierdzą – brak dialogu ze strony resortu energii.

– W dniu dzisiejszym w Polskiej Grupie Górniczej zostało ogłoszone pogotowie strajkowe. Jest to nasza reakcja na kolejne lekceważące podejście Ministerstwa Energii – mówił Rafał Jedwabny z Wolnego Związku Zawodowego „Sierpień 80”.

Jak podkreślił, górnicy czekali na spotkanie zapowiedziane przez resort, podczas którego miały zostać przedstawione informacje dotyczące dalszego finansowania spółki. Termin spotkania jednak – jak twierdzą związkowcy – ponownie nie został dotrzymany.

– Po raz kolejny strona rządowa zlekceważyła górników i nie zainteresowała się losem naszej spółki – mówił Jedwabny.

Związki zawodowe zapowiadają, że w najbliższych dniach na wszystkich kopalniach należących do Polskiej Grupy Górniczej powołane zostaną komitety protestacyjno-strajkowe.

Nie wykluczają także wyjścia na ulice.

– Niestety musimy rozpocząć działania protestacyjne. W najbliższych dniach powstaną komitety protestacyjno-strajkowe na wszystkich kopalniach – zapowiedział przedstawiciel związków.

Związkowcy zwracają uwagę, że w czasie globalnego kryzysu energetycznego Polska – ich zdaniem – nie wykorzystuje odpowiednio własnych zasobów. – Polska stoi na węglu, a jednocześnie bezmyślnie likwidujemy nasze źródła energii – mówił Jedwabny.

Quiz na Barbórkę. Sprawdź, czy dogadałbyś się z górnikiem
Pytanie 1 z 12
Bergmůn, to po prostu:

Obawy o płynność finansową spółki

Według informacji przekazywanych przez związki zawodowe Polska Grupa Górnicza może w najbliższych miesiącach stanąć przed poważnymi problemami finansowymi.

– Z posiadanych przez nas informacji wynika, że w kwietniu lub maju spółka może utracić płynność finansową, co w konsekwencji może doprowadzić do jej likwidacji – ostrzegają związkowcy.

Ich zdaniem brak zdecydowanych działań w najbliższym czasie może mieć poważne skutki dla przyszłości całej branży.

Według władz Polskiej Grupy Górniczej spółka rozpoczęła 2026 rok z około 400 mln zł gotówki, która została zaoszczędzona z pomocy publicznej przeznaczonej na 2025 rok. Uruchamiane były także pierwsze środki z dotacyjnej części wsparcia przewidzianego na 2026 rok.

Zarząd PGG oczekiwał jednak na informację dotyczącą ewentualnego podwyższenia kapitału, co – jak podkreślano – ma kluczowe znaczenie dla utrzymania płynności finansowej spółki w tym roku.

W lutym przedstawiciele PGG informowali, że prognozowana strata netto spółki za 2025 rok może wynieść około 5 mld zł. To o 1,4 mld zł mniej niż rok wcześniej. Przychody ze sprzedaży węgla oszacowano na około 7,1 mld zł, czyli o około 2,3 mld zł mniej niż w poprzednim roku.

Spółka wykorzystała w ubiegłym roku około 6 mld zł z pomocy publicznej – 5,6 mld zł przyznanych na 2025 rok oraz około 0,8 mld zł środków zaoszczędzonych z 2024 roku.

Największa spółka węglowa w UE

Polska Grupa Górnicza to największa firma zajmująca się wydobyciem węgla kamiennego w Polsce i całej Unii Europejskiej. W siedmiu kopalniach – w tym trzech wieloruchowych –oraz kilku zakładach zatrudnia około 35 tys. pracowników.

W ubiegłym roku wydobycie spółki wyniosło blisko 16 mln ton węgla. Z tej liczby 14,9 mln ton stanowił węgiel energetyczny. Jeszcze pięć lat wcześniej PGG wydobywała ponad 20 mln ton tego surowca rocznie.

Obecnie spółka odpowiada za około 48 proc. krajowej produkcji węgla energetycznego. Dostarcza także 37 proc. węgla dla energetyki zawodowej, około 50 proc. dla ciepłowni i przemysłu oraz 35 proc. węgla opałowego.

W tym roku PGG planuje także ograniczenie zatrudnienia – nawet o około 5 tys. pracowników.

Decyzja o ogłoszeniu pogotowia strajkowego pokazuje, że napięcie wokół przyszłości polskiego górnictwa ponownie rośnie. Związki zawodowe zapowiadają kolejne działania, jeśli rozmowy z rządem nie przyniosą konkretnych decyzji dotyczących przyszłości branży. 

Śląsk Radio ESKA Google News