Skatował króliki pałką teleskopową. Zapadł wyrok w bulwersującej sprawie z Częstochowy

2026-04-08 18:43

Sąd Rejonowy w Częstochowie posłał na cztery miesiące za kratki Jerzego S., który w makabryczny sposób zamordował dwa miniaturowe króliki za pomocą pałki teleskopowej. Choć mężczyzna otrzymał również zakaz posiadania zwierząt i karę finansową, prokuratura nie wyklucza apelacji. Wyrok jest nieprawomocny.

Królik

i

Autor: Pixabay.com

Sąd w Częstochowie skazał Jerzego S. za zabicie królików

Cztery miesiące bezwzględnego więzienia – to kara nałożona przez częstochowski sąd rejonowy na Jerzego S., który ze szczególnym okrucieństwem pozbawił życia dwa miniaturowe króliki, używając do tego pałki teleskopowej, a następnie pozbył się ich ciał, wrzucając je do kontenera na śmieci. Jak poinformowała miejscowa prokuratura okręgowa, orzeczenie nie ma jeszcze charakteru prawomocnego. Śledczy zażądali już pisemnego uzasadnienia wyroku, co otwiera drogę do ewentualnego zaskarżenia decyzji sądu.

Zdarzenia rozegrały się w lipcu 2025 roku, kiedy to żona oskarżonego zaalarmowała służby, informując o przerażających groźbach męża dotyczących likwidacji domowych czworonogów pod jej nieobecność. Początkowo policyjny patrol nie zastał agresora w miejscu zamieszkania. Podczas drugiej interwencji tego samego dnia funkcjonariusze zatrzymali Jerzego S., który miał w organizmie niemal dwa promile alkoholu. Mężczyzna bez ogródek przyznał, że zabił zwierzęta, spakował je do foliowej siatki i wyrzucił do śmietnika.

— W postępowaniu Jerzemu S. przedstawiono zarzut zabicia przy użyciu pałki teleskopowej dwóch królików typu miniaturka. Oskarżony przyznał się i wyraził skruchę — powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek.

Zabójca królików z Częstochowy ma bogatą przeszłość kryminalną

Okazuje się, że Jerzy S. doskonale zna już organy ścigania, a jego kartoteka jest niezwykle obszerna. W przeszłości mężczyzna ponosił już konsekwencje prawne za spowodowanie wypadku komunikacyjnego, uszkodzenie ciała innej osoby, a także za przestępstwo oszustwa.

Historia samego procesu o zabicie królików również miała swoje zwroty akcji. W styczniu 2026 roku zapadł pierwszy, znacznie łagodniejszy wyrok, skazujący oprawcę na rok i osiem miesięcy ograniczenia wolności. Skuteczny sprzeciw oskarżyciela publicznego doprowadził ostatecznie do wymierzenia kary bezwzględnego pozbawienia wolności w wymiarze czterech miesięcy. Sąd nałożył również na skazanego pięcioletni zakaz opieki nad jakimikolwiek zwierzętami oraz nakazał wypłatę sześciu tysięcy złotych zadośćuczynienia na konto Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

Zgodnie z polską ustawą o ochronie zwierząt, za bezprawne uśmiercenie zwierzęcia grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Zapadły niedawno wyrok odbił się szerokim echem wśród lokalnej społeczności oraz użytkowników internetu, wywołując powszechne oburzenie wobec okrucieństwa sprawcy.

Quiz o zwierzętach. Ciekawostki, o których mogłeś nie wiedzieć
Pytanie 1 z 10
Jastrzębie potrafią obracać głowy o 270 stopni
Śląsk Radio ESKA Google News