GIOŚ wstrzymał karę dla EC Zagłębie Dąbrowskie. Sosnowiec, Czeladź i Będzin uratowane?

2025-11-20 4:21

Główny Inspektor Ochrony Środowiska wstrzymał gigantyczną karę w wysokości prawie 250 mln zł dla EC Zagłębie Dąbrowskie. Gdyby nie ta decyzja, spółce groziłaby upadłość, a mieszkańcy Sosnowca, Będzina i Czeladzi mogliby mieć zimne kaloryfery jeszcze tej zimy.

GIOŚ wstrzymał karę dla EC Zagłębie Dąbrowskie. Sosnowiec, Czeladź i Będzin uratowane?

i

Autor: Archiwum/ Materiały prasowe GIOŚ wstrzymał karę dla EC Zagłębie Dąbrowskie. Sosnowiec, Czeladź i Będzin uratowane?

Mieszkańcy Zagłębia Dąbrowskiego mogą odetchnąć z ulgą. Decyzja Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (GIOŚ) z 17 listopada 2025 roku wstrzymała wykonanie decyzji nakładającej na EC Zagłębie Dąbrowskie sp. z o.o. (ECZD) administracyjną karę pieniężną. Chodzi o astronomiczną kwotę 247 827 924 zł za niedokonanie częściowego umorzenia uprawnień do emisji CO₂ za rok 2020.

Kara na ćwierć miliarda złotych. Groźba zimnych kaloryferów zażegnana

Decyzja o wstrzymaniu kary ma kluczowe znaczenie dla dziesiątek tysięcy gospodarstw domowych oraz wielu instytucji publicznych w regionie. Jak wskazał GIOŚ w uzasadnieniu, konieczność zapłaty tak ogromnej kwoty groziłaby natychmiastowym ogłoszeniem upadłości, a w konsekwencji doprowadziłaby do przerwania dostaw ciepła. Oznaczałoby to realne widmo zimnych kaloryferów jeszcze tej zimy w domach mieszkańców Sosnowca, Będzina i Czeladzi.

GIOŚ potwierdził również, że ECZD to przedsiębiorstwo o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego regionu. Choć wstrzymanie wykonania decyzji nie kończy sprawy, zapewnia spółce czas na dalszą, nieprzerwaną pracę i pozwala na merytoryczne rozpoznanie sprawy przez niezależny sąd.

Problem systemowy, nie wina spółki? Jest szerokie poparcie

Spółka od początku podkreśla, że problem kar ma charakter systemowy. Coraz więcej firm ciepłowniczych w Polsce ma trudności z terminowym umarzaniem uprawnień, co wynika z wadliwej konstrukcji przepisów i realiów ekonomicznych. Obowiązujące regulacje nakładają na przedsiębiorstwa obowiązki niemożliwe do wykonania, co potwierdzają liczne stanowiska ekspertów i instytucji państwowych.

Stanowisko EC Zagłębie Dąbrowskie zyskało szerokie poparcie strony społecznej, samorządów i związków zawodowych, w tym NSZZ „Solidarność”, OPZZ i WZZ „Sierpień 80”. Poparcie wyraziły również władze Sosnowca, Czeladzi, Będzina i Wojkowic, parlamentarzyści oraz organizacje pracodawców. Wszyscy podkreślali, że konsekwencje natychmiastowego wykonania kary byłyby dramatyczne dla mieszkańców.

Prezes ECZD: "kaloryfery będą gorące"

Sprawę skomentował Prezes Zarządu EC Zagłębi Dąbrowski, Sławomir Wołyniec, nie ukrywając ulgi.

Decyzja o wstrzymaniu wykonania kary to przede wszystkim dobra wiadomość dla mieszkańców całego Zagłębia Dąbrowskiego. W praktyce oznacza to, że kaloryfery będą gorące, a nasza elektrociepłownia może kontynuować pracę bez groźby upadłości. GIOŚ potwierdził jednoznacznie, że wykonanie kary oznaczałoby upadłość przedsiębiorstwa, a w konsekwencji pozbawienie tysięcy mieszkańców dostępu do ciepła co dotknęłoby zarówno gospodarstwa domowe jak i liczne instytucje publiczne. Od początku podkreślamy, że ta kara jest niezawiniona i wynika z konstrukcji systemu, który w obecnym kształcie uniemożliwia wielu przedsiębiorstwom wywiązanie się z nałożonych obowiązków. Sprawa ma charakter systemowy i dotyka nie tylko naszej elektrociepłowni, ale także wielu innych zakładów w całej Polsce. Naszym obowiązkiem jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego mieszkańcom Sosnowca, Będzina i Czeladzi. Tę odpowiedzialność traktujemy bardzo poważnie. Dzisiejsza decyzja daje nam czas, aby prowadzić działalność w sposób stabilny oraz kontynuować postępowanie prawne, które ma kluczowe znaczenie dla przyszłości regionu. Wierzę, że ostateczne rozstrzygnięcie w sądzie potwierdzi, że nie można nakładać obowiązków niemożliwych do wykonania, a następnie karać przedsiębiorstw za to, że takie obowiązki nie zostały spełnione. Liczymy na odpowiedzialne podejście państwa do kwestii bezpieczeństwa energetycznego i ochrony mieszkańców przed skutkami wadliwych regulacji.

Śląsk Radio ESKA Google News
SuperSport
Stoch KOŃCZY KARIERĘ. Jak zapisze się w historii skoków? | SuperSport