Zobaczyli rannego turystę. Nie wahali się ani chwili
Do zdarzenia doszło 14 września w rejonie Rysów. Turysta spadł z wysokości około 20 metrów i doznał poważnych obrażeń głowy. Mężczyzna zatrzymał się w miejscu, w którym sytuacja była szczególnie niebezpieczna — tuż nad przepaścią.
Wśród osób, które dotarły do poszkodowanego, byli dwaj studenci medycyny. Nie przeszli obojętnie obok rannego. Natychmiast przystąpili do udzielania mu pomocy.
Pozostali przy mężczyźnie aż do czasu przybycia śmigłowca TOPR. Dzięki ich pomocy poszkodowany mógł otrzymać niezbędne wsparcie jeszcze przed dotarciem ratowników. Po zakończeniu akcji jeden ze świadków postanowił zrobić coś, co pozwoliło odnaleźć młodych medyków.
Nie znał ich nazwisk. Wiedział tylko, że są studentami medycyny — jeden z trzeciego, a drugi z piątego roku. Zwrócił się więc do Śląskiego Uniwersytetu Medycznego z prośbą o pomoc w ich identyfikacji.
Do wiadomości dołączył zdjęcie.
Chciałem przekazać gratulacje studentom medycyny 3. i 5. roku Państwa Uczelni, którzy niezwłocznie przystąpili do pomocy medycznej — napisał autor wiadomości.
Jak wynikało z jego relacji, studenci pozostali z poszkodowanym do momentu przybycia śmigłowca TOPR.
Uczelnia szybko znalazła swoich bohaterów
Poszukiwania nie trwały długo. Śląski Uniwersytet Medyczny rozpoznał na zdjęciu swoich studentów.
Okazało się, że byli to Michał Kula, student piątego roku, oraz Bartosz Antonik, student trzeciego roku Wydziału Nauk Medycznych ŚUM w Katowicach. Uczelnia opublikowała ich zdjęcie i pogratulowała im postawy.
Oto nasi bohaterowie - studenci Wydziału Nauk Medycznych ŚUM w Katowicach: Michał Kula (5 rok) i Bartosz Antonik (3 rok). To właśnie oni ruszyli na pomoc turyście w Tatrach. A potem zdobyli Rysy. Jeszcze raz gratulujemy fantastycznej postawy. Jak sami mówią kierował nimi impuls, nie mieli chwili zawahania, by działać. Uratowany turysta przebywa w szpitalu, gdzie dochodzi do zdrowia — przekazano w komunikacie ŚUM.
Sami studenci przyznali, że w chwili, gdy zobaczyli poszkodowanego, zadziałał przede wszystkim impuls. Nie mieli czasu na zastanawianie się, czy powinni pomóc. Po prostu ruszyli do działania.
Turysta trafił do szpitala. Studenci zdobyli Rysy
Ranny turysta został ostatecznie przetransportowany do szpitala. Jak przekazała uczelnia, dochodzi do zdrowia.
Historia ma jeszcze jeden zaskakujący finał. Po zakończeniu akcji ratunkowej Michał Kula i Bartosz Antonik ruszyli dalej i zdobyli Rysy.
Dla nich była to więc nie tylko górska wyprawa, ale także sytuacja, w której wiedza zdobywana podczas studiów mogła przydać się w najbardziej nieoczekiwanym momencie.
A wszystko zaczęło się od człowieka, który nie znał ich nazwisk. Miał tylko zdjęcie i chciał, żeby ktoś dowiedział się, kim są dwaj studenci, którzy nie przeszli obojętnie obok potrzebującego pomocy turysty.