Wołanie o pomoc na Osiedlu Południe. Sąsiad zaalarmował policję
W czwartek, 19 lutego 2026 roku, dyżurny policji w rybnickiej dzielnicy Boguszowice odebrał bardzo niepokojące zgłoszenie. Mieszkaniec jednego z bloków na Osiedlu Południe usłyszał wołanie o pomoc, które dobiegało z balkonu na trzecim piętrze. Głos należał do jego starszej sąsiadki, co natychmiast skłoniło go do wezwania służb. Dzięki jego wzorowej postawie i szybkiej reakcji, na miejsce bezzwłocznie wysłano patrol interwencyjny.
Błyskawiczna akcja policjantów w Rybniku. Przeskoczyli na balkon by uratować 89-latkę
Policjanci, którzy przybyli na Osiedle Południe, zdawali sobie sprawę, że liczy się każda sekunda, zwłaszcza przy panującej ujemnej temperaturze. Nie czekając na przyjazd straży pożarnej, podjęli odważną i nietypową decyzję o wejściu do mieszkania przez balkon. Wykorzystując pomoc sąsiada, funkcjonariusze przeskoczyli z jego balkonu do lokalu, w którym uwięziona była 89-letnia rybniczanka. Na miejscu zastali leżącą na zimnej posadzce kobietę, która po nieszczęśliwym upadku od dłuższego czasu nie mogła wstać o własnych siłach.
Polecany artykuł:
Seniorka z Rybnika trafiła do szpitala. Zimno stanowiło śmiertelne zagrożenie
Po dostaniu się na balkon, policjanci natychmiast zaopiekowali się wyziębioną seniorką i udzielili jej niezbędnej pierwszej pomocy. Następnie otworzyli od środka drzwi wejściowe, aby umożliwić interwencję przybyłemu na miejsce zespołowi ratownictwa medycznego. Kobieta skarżyła się na silny ból w klatce piersiowej, dlatego ratownicy podjęli decyzję o jej natychmiastowym przewiezieniu do szpitala na dalsze badania. Całe zdarzenie pokazuje, jak ważna jest sąsiedzka czujność oraz jak zdecydowane działania policji mogą uratować ludzkie życie w krytycznej sytuacji.
Źródło: Policja.pl