Chwile grozy w aquaparku. 7-latek został zassany przez atrakcję. Trafił do szpitala

Dramatyczne chwile w częstochowskim aquaparku. Siedmioletni chłopiec podczas korzystania z atrakcji „Rwąca Rzeka” został zassany przez znajdującą się w niej dyszę. Na szczęście jeden z członków rodziny szybko zauważył, co się dzieje, i wezwał pomoc. Ratownik zaalarmował obsługę, która wyłączyła urządzenie. Chłopiec doznał zasinienia lewej strony ciała i trafił do szpitala. Sprawę wyjaśnia policja.

Widok z góry na pusty basen letni z rzeką i zjeżdżalniami. O wypadku w aquaparku przeczytasz na Eska Śląskie.
Autor: MOSIR.pl/ Facebook

Siedmiolatek zassany przez dyszę

Do groźnego zdarzenia doszło 6 sierpnia na terenie aquaparku przy ulicy Dekabrystów w Częstochowie. Po godzinie 17 podczas korzystania z jednej z wodnych atrakcji doszło do wypadku z udziałem siedmioletniego chłopca. Dziecko zostało zassane przez znajdującą się w atrakcji dyszę.

Z ustaleń policjantów wynika, że chłopiec przebywał w aquaparku razem z członkami rodziny. W pewnym momencie jeden z nich zauważył, że dziecko znalazło się w niebezpiecznej sytuacji. Zaczął wołać o pomoc i zaalarmował ratownika.

Ratownik natychmiast powiadomił obsługę obiektu. Pracownicy wyłączyli urządzenie, dzięki czemu udało się uwolnić siedmiolatka. W wyniku zdarzenia dziecko doznało zasinienia lewej strony ciała. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, który przetransportował siedmiolatka do szpitala w Częstochowie. Tam miał przejść dalszą diagnostykę.

– Jeden z członków rodziny, widząc sytuację i wołając o pomoc, zaalarmował ratownika. Ratownik powiadomił obsługę obiektu, która wyłączyła urządzenie. Dzięki temu dziecko zostało uwolnione – przekazała redakcji ESKI st. asp. Marlena Leszczniak, zastępca rzecznika prasowego Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.

Policjanci prowadzą czynności mające dokładnie ustalić przebieg i okoliczności zdarzenia. Zabezpieczony został również monitoring znajdujący się na terenie aquaparku. Postępowanie prowadzi jeden z częstochowskich komisariatów.

MOSiR w Częstochowie na zdjęciach:

Aquapark wyłączył atrakcję

Do zdarzenia doszło na atrakcji „Rwąca Rzeka”, która funkcjonuje w obiekcie od czasu jego modernizacji w 2011 roku. Jak przekazał Mateusz Wierzbicki, kierownik obiektów w Parku Wodnym Częstochowa, okoliczności zdarzenia są obecnie wyjaśniane.

– Na tym etapie nie chcemy przesądzać o przyczynie ani przebiegu zdarzenia – podkreślił w odpowiedzi na pytania tvn24.pl.

Jak poinformował kierownik, „Rwąca Rzeka” przez lata była użytkowana przez dużą liczbę osób. Od początku tegorocznego sezonu wakacyjnego skorzystały z niej tysiące gości. Atrakcja jest objęta bieżącą konserwacją oraz kontrolami zgodnie z obowiązującymi procedurami.

W obrębie niecki znajdują się również oznaczenia przypominające o zasadach bezpiecznego korzystania z atrakcji, w tym o konieczności zachowania odpowiedniej odległości od krawędzi niecki.

„Bezpieczeństwo naszych gości jest dla nas najważniejsze”

Po zdarzeniu kierownictwo aquaparku zdecydowało o czasowym wyłączeniu „Rwącej Rzeki” z użytkowania.

– Bezpieczeństwo naszych gości jest dla nas najważniejsze – przekazał "TVN24" Mateusz Wierzbicki. Jak dodał, po zakończeniu czynności wyjaśniających obiekt przeanalizuje ich ustalenia i w razie potrzeby podejmie dodatkowe działania mające zapewnić bezpieczeństwo użytkowników.

Na razie nie wiadomo, co dokładnie doprowadziło do niebezpiecznej sytuacji z udziałem siedmioletniego chłopca. Ostateczne okoliczności zdarzenia mają ustalić prowadzący postępowanie policjanci.