Do groźnego wypadku doszło w piątek, 7 sierpnia 2026 roku, w Zabrzu. 79-letni mężczyzna postanowił wejść do dzikiego akwenu przy ulicy Kopalnianej. Niestety, woda okazała się niebezpieczna, a senior ugrzązł w zamulonym dnie, z którego nie mógł się samodzielnie wydostać. Na szczęście, przejeżdżający obok quadowcy dostrzegli go i szybko zaalarmowali odpowiednie służby. Jako pierwszy informację o zdarzeniu podał portal Zabrze112.pl.
Zauważyli uwięzionego seniora w Zabrzu
Zgłoszenie o niebezpieczeństwie dotarło do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Zabrzu kilkanaście minut przed godziną 19. Świadkowie poinformowali o starszym mężczyźnie tkwiącym w przybrzeżnej części akwenu. Mężczyzna nie mógł poruszać nogami i wymagał natychmiastowej interwencji ratowników.
Służby na miejscu stwierdziły, że mieszkaniec Zabrza został uwięziony przez muliste podłoże, które przyssało go na tyle mocno, że nie był w stanie wydostać się na ląd. Dłuższe przebywanie w wodzie mogło zagrażać jego zdrowiu lub życiu.
Dyspozytor skierował na miejsce spore siły, w tym trzy zastępy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Zabrza wyposażone w łódź, a także Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno-Nurkowego PSP z Bytomia. Do działań dołączyli też funkcjonariusze Komisariatu IV Policji w Zabrzu oraz ratownicy medyczni.
Strażacy, używając specjalistycznego sprzętu, sprawnie wyciągnęli 79-latka na brzeg. Cała akcja ratownicza zakończyła się sukcesem tuż po godzinie 19:30, kiedy to mężczyzna był już bezpieczny na lądzie.
Polecany artykuł:
Poszkodowany przewieziony do szpitala
Mężczyźnie udzielono na miejscu pierwszej pomocy, po czym przejęli go ratownicy medyczni. Po ocenie stanu zdrowia, starszy pan został przetransportowany do Szpitala Miejskiego w Zabrzu.
Służby przypominają, że kąpiel w dzikich, niestrzeżonych zbiornikach wodnych niesie ze sobą duże ryzyko utraty życia lub zdrowia ze względu na ukryte niebezpieczeństwa, takie jak nagłe uskoki, muł czy nieznane podłoże.
