Alkohol, nóż i awantura o kobietę. Krwawe sceny o świcie w Knurowie

2026-05-28 6:53

To miało być zwykłe spotkanie przy alkoholu, ale nad ranem w jednym z mieszkań w Knurowie rozegrały się sceny jak z kryminału. Po gwałtownej kłótni 40-latek chwycił za nóż i zranił swojego kompana od kieliszka. Zakrwawiony 35-latek z obrażeniami dłoni trafił do szpitala, a napastnik został zatrzymany przez policję. Jak się okazało, mężczyzna był już wcześniej poszukiwany do odbycia kary więzienia.

Atak nożem na znajomego

i

Autor: Śląska Policja/ Materiały prasowe

Krwawa popijawa. Pokłócili się o kobietę

Do dramatycznych wydarzeń doszło we wczesnych godzinach rannych w Knurowie. Około godziny 4.30 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie, który został zraniony nożem. Na miejsce natychmiast ruszyły policyjne patrole.

Przed wejściem do budynku mundurowi zauważyli 35-letniego mężczyznę z zakrwawioną dłonią. Poszkodowany potrzebował natychmiastowej pomocy. Policjanci udzielili mu pierwszej pomocy i wezwali zespół ratownictwa medycznego. Ranny został przewieziony do szpitala, gdzie lekarze założyli mu szwy.

Kiedy funkcjonariusze weszli do mieszkania, zastali tam kobietę oraz 40-letniego mężczyznę. Oboje byli pijani. Już podczas policyjnych czynności agresor przyznał, że użył noża wobec mężczyzny, z którym wcześniej wspólnie pił alkohol.

Jak tłumaczył, powodem brutalnego ataku miała być kłótnia o kobietę oraz chęć zmuszenia 35-latka do opuszczenia mieszkania. Awantura szybko wymknęła się spod kontroli i zakończyła rozlewem krwi oraz raną kłutą w ręce.

Zdjęcia z tego dramatycznego zdarzenia:

Ranił znajomego nożem. Był poszukiwany przez policję

40-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał już zarzut spowodowania naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia, za co grozi mu nawet 5 lat więzienia.

To jednak nie był koniec problemów zatrzymanego. Podczas sprawdzania danych okazało się, że 40-letni mężczyzna był już poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Po wykonaniu wszystkich czynności został przewieziony do aresztu śledczego, gdzie spędzi najbliższy czas.