Zwłoki trzech osób w Siemianowicach Śląskich. Sąsiadkę zaniepokoiła cisza

2026-02-25 14:20

Interwencja służb w jednym z bloków mieszkalnych zakończyła się dramatycznym odkryciem. Mieszkanka Siemianowic Śląskich zaalarmowała policję, zaniepokojona brakiem kontaktu z sąsiadami, których nie widziała od kilku dni. Po siłowym wejściu do lokalu funkcjonariusze natknęli się na ciała trzech osób. Na miejscu trwają czynności śledcze pod nadzorem prokuratora.

Sąsiadka nie widziała ich od kilku dni. Trzy ciała w mieszkaniu w Siemianowicach Śląskich

i

Autor: Fotodax/ Shutterstock
  • Interwencja policji w Siemianowicach Śląskich rozpoczęła się od telefonu zaniepokojonej sąsiadki.
  • Wewnątrz lokalu przy ulicy Zgrzebnioka znaleziono zwłoki starszego małżeństwa i młodszego mężczyzny.
  • Śledczy zabezpieczają ślady, aby ustalić, co doprowadziło do tej tajemniczej tragedii.
18-letnia Wiktoria uduszona i zawinięta w folię. Brutalne morderstwo na Śląsku

Makabryczne odkrycie przy ulicy Zgrzebnioka w Siemianowicach

Wszystko zaczęło się w środę, 25 lutego, w godzinach porannych, kiedy do służb wpłynęło zgłoszenie od mieszkanki jednego z bloków. Kobieta była wyraźnie zaniepokojona faktem, że od kilku dni nie widziała swoich sąsiadów i nie mogła nawiązać z nimi żadnego kontaktu. Na miejsce przy ulicy Zgrzebnioka niezwłocznie wysłano policjantów oraz strażaków, którzy pomogli sforsować drzwi do zamkniętego lokalu. Wewnątrz funkcjonariusze natknęli się na martwe ciała trzech osób.

„Skierowani na miejsce policjanci podjęli decyzję o siłowym wejściu do mieszkania. W środku ujawniono zwłoki trzech osób: kobiety i mężczyzny w podeszłym wieku oraz mężczyzny w średnim wieku” - mówi „SE” mł. asp. Dorian Mitas, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Siemianowicach Śląskich

Śledztwo w sprawie śmierci trzech osób pod nadzorem prokuratury

Obecnie w mieszkaniu prowadzone są szczegółowe czynności procesowe z udziałem prokuratora. Technicy kryminalistyki skrupulatnie zabezpieczają wszelkie ślady, które mogą pomóc w odtworzeniu przebiegu wydarzeń oraz ustaleniu dokładnego czasu zgonu lokatorów. Na ten moment policja nie udziela informacji, czy na ciałach widoczne były jakiekolwiek obrażenia, co pozostawia otwarte pytanie o przyczyny tej tragedii. Rozstrzygające w tej kwestii będą dopiero wyniki sekcji zwłok, które pozwolą wykluczyć lub potwierdzić ewentualny udział osób trzecich.

„Decyzją prokuratora zwłoki zabezpieczone zostały do sekcji, która pozwoli ustalić przyczynę zgonu. Trwające czynności mają na celu wyjaśnienie szczegółowych okoliczności tego zdarzenia” - przekazał mł. asp. Dorian Mitas w rozmowie z „SE”.