Spis treści
Tragiczna śmierć Łukasza Litewki. Poseł zginął potrącony przez auto
Informacja o śmierci Łukasza Litewki wstrząsnęła opinią publiczną w całej Polsce. 36-letni parlamentarzysta stracił życie w czwartek, 23 kwietnia. Mężczyzna poruszał się rowerem, gdy uderzył w niego samochód osobowy. Do dramatycznego w skutkach zdarzenia doszło na ulicy Kazimierskiej, która łączy Sosnowiec z Dąbrową Górniczą.
Jeszcze tego samego dnia wieczorem policja przedstawiła wstępne ustalenia oraz opublikowała zdjęcia z miejsca zdarzenia. Wynika z nich, że 57-letni kierowca mitsubishi colt, mieszkaniec Sosnowca, najprawdopodobniej zasłabł lub zasnął za kierownicą, wjechał na przeciwny pas i doprowadził do czołowego zderzenia z rowerzystą. Ratownicy podjęli próbę reanimacji 36-letniego posła, jednak bezskutecznie. Na polecenie prokuratora kierowca został zatrzymany do dalszych czynności. Był trzeźwy.
ZOBACZ ZDJĘCIA Z WYPADKU
Od radnego do parlamentarzysty. Kim był Łukasz Litewka?
Łukasz Litewka należał do najmłodszych posłów obecnej kadencji Sejmu. Mandat uzyskał po raz pierwszy w wyborach parlamentarnych w 2023 roku, startując z list Nowej Lewicy. W pracy parlamentarnej angażował się m.in. w kwestie związane z prawami zwierząt, jednak największą rozpoznawalność przyniosła mu działalność charytatywna. Organizował liczne zbiórki dla osób potrzebujących, chorych oraz dzieci wymagających kosztownego leczenia.
Rozgłos zdobył jeszcze przed wejściem do parlamentu. Już jako radny Sosnowca był bardzo aktywny w internecie i mocno angażował się w sprawy społeczne. Swoją działalność polityczną rozpoczął w 2014 roku, kiedy został radnym z list Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
Pierwsza wielka akcja Łukasza Litewki. Błyskawiczna pomoc dla seniorki
Jedna z jego pierwszych akcji, która odbiła się szerokim echem, miała miejsce w 2022 roku. Wtedy jego nazwisko po raz pierwszy pojawiło się w ogólnopolskich mediach i w sieci.
W tamtym czasie 84-letnia pani Krystyna ze Szczecina potrzebowała sześciu tysięcy złotych na aparat słuchowy. By zdobyć pieniądze, szyła czapki i sprzedawała je mieszkańcom miasta. Jej historię nagłośniły media społecznościowe oraz telewizja. Wiele osób wyrażało współczucie, ale to właśnie młody radny ze Śląska zdecydował się działać konkretnie.
Mieszkańcy Szczecina szybko zaczęli pomagać i udało się zebrać połowę potrzebnej kwoty. Kluczowa okazała się jednak interwencja Litewki, który skontaktował seniorkę z firmą specjalizującą się w aparatach słuchowych. Firma ostatecznie przekazała urządzenie bezpłatnie.
- Kobieta nie zbiera na alkohol, węgiel czy uregulowanie Bociana za błędy wnuków. Pani Krystyna zbiera na aparat słuchowy. Podkreślę, 85 letnia kobieta gdzieś w Szczecinie szyje czapki by nazbierać na aparat słuchowy - cytował cztery lata temu Łukasza Litewkę portal "Wprost".
We współpracy z firmą specjalizującą się w aparatach słuchowych, Litewka zorganizował dla seniorki bezpłatne badanie i dopasowanie urządzenia. Jak sam podkreślał, wystarczyło kilka minut od uzyskania kontaktu, by uruchomić pomoc.
- Widząc takie żywe symbole jak Pani Krysia, zastanawiam się po co 99% influencerom jest internet. Po co gwiazdom telewizji jest ta popularność, a politykom władza? – pytał Łukasz Litewka w 2022 roku.
Polityk kontynuował swoją misję na znacznie szerszą skalę. Przez kolejne lata Łukasz Litewka inicjował głośne akcje charytatywne, nagłaśniał ważne problemy społeczne, w tym również związane z ochroną zwierząt.
Łukasz Litewka zginął tragicznie w czwartek, 23 kwietnia tego roku, w wieku 36 lat. Śledczy nadal ustalają szczegółowe okoliczności tego wypadku.