Policyjna akcja w Katowicach. Jak namierzono zaginiony obraz?
Działania policjantów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach doprowadziły do niezwykłego odkrycia. Śledczy, dzięki współpracy z funkcjonariuszami Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, wpadli na trop cennego dzieła sztuki. Zebrane przez nich informacje wskazywały, że obraz Feliksa Michała Wygrzywalskiego zatytułowany „Dzieci nad wodą” może znajdować się w prywatnym mieszkaniu na terenie stolicy Śląska. Ustalenia te stały się podstawą do wszczęcia śledztwa w sprawie paserstwa dzieła sztuki, które od dekad widniało w oficjalnym rejestrze strat wojennych.
Odzyskane dzieło sztuki w Katowicach. Właściciel twierdził, że to rodzinna pamiątka
Finał policyjnej operacji miał miejsce w grudniu 2025 roku, kiedy to funkcjonariusze weszli do wytypowanego mieszkania w Katowicach. Wewnątrz odnaleziono i zabezpieczono poszukiwany obraz Wygrzywalskiego, co potwierdziło wcześniejsze ustalenia kryminalnych. Obecny posiadacz płótna był zaskoczony, ponieważ z jego relacji wynika, że dzieło było w jego rodzinie od pokoleń. Mężczyzna twierdził, że nie znał historii jego zaginięcia ani okoliczności, w jakich trafiło ono w ręce jego przodków.
Zaginął w 1944 roku w Warszawie. Historia odzyskanego obrazu Wygrzywalskiego
Historia odnalezionego płótna sięga czasów II Wojny Światowej, a konkretnie 1944 roku. Właśnie wtedy obraz zniknął z prywatnej kolekcji Leona Babińskiego w Warszawie i od tamtej pory jego losy pozostawały nieznane. Autentyczność dzieła potwierdzili eksperci z Muzeum Śląskiego w Katowicach, którzy pomogli w jego identyfikacji i przygotowali szczegółową dokumentację. Biegły z zakresu historii sztuki wycenił obraz na kwotę około 25 tysięcy złotych, co ostatecznie potwierdziło, że jest to oryginalne dzieło Feliksa Michała Wygrzywalskiego.
Co dalej ze znalezionym obrazem? Śledztwo w toku
Chociaż cenne dzieło sztuki zostało odzyskane, sprawa nie jest jeszcze zakończona i na ten moment nikomu nie przedstawiono zarzutów. Postępowanie, które nadzoruje Prokuratura Rejonowa Katowice-Południe, ma na celu dokładne wyjaśnienie wszystkich okoliczności, w jakich obraz znalazł się na Śląsku. Śledczy będą teraz analizować zgromadzony materiał dowodowy, aby podjąć dalsze decyzje procesowe. Na rozstrzygnięcie czeka również kwestia przyszłości obrazu, który tymczasowo został przekazany pod opiekę Muzeum Śląskiego w Katowicach.
Źródło: Policja.pl