Spis treści
Groził 14-latce nożem w Sosnowcu
Do mrożących krew w żyłach scen doszło 2 września w godzinach wieczornych na terenie Sosnowca. Śledczy ustalili, że Krzysztof C. najpierw zjawił się na jednej z działek w dzielnicy Ostrowy Górnicze. Mężczyzna miał wykorzystać chwilę nieuwagi domownika i zabrać telefon, który leżał na ganku.
Po kradzieży sprawca zbiegł i wsiadł do komunikacji miejskiej. Jego podróż nie trwała jednak długo. Po opuszczeniu autobusu zwrócił uwagę na 14-latkę, która wysiadła na tym samym przystanku.
Z zebranych dowodów wynika, że 42-latek zaczął iść za nastolatką. Gdy znaleźli się na pustkowiu, agresor przeszedł do ataku. Krzysztof C. nagle wyciągnął nóż kuchenny i wycelował go w przerażoną dziewczynkę.
Śledczy podają, że napastnik wykrzykiwał groźby pozbawienia życia. Na słowach się jednak nie skończyło. Mężczyzna miał szarpać i podduszać ofiarę, chcąc siłą zaciągnąć ją pomiędzy drzewa pobliskiego lasu.
W trakcie szamotaniny wyrwał 14-latce jej smartfon, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia.
Błyskawiczne zatrzymanie 42-latka po napadzie
Funkcjonariusze z Sosnowca natychmiast podjęli interwencję. Dzięki sprawnej akcji mundurowi zdołali namierzyć i zatrzymać podejrzanego jeszcze tego samego dnia, wiążąc go z obiema sprawami.
Przy 42-latku ujawniono ponad 20 gramów metamfetaminy. Przeszukanie przeprowadzone później w jego miejscu zamieszkania skutkowało zabezpieczeniem kolejnego pakietu narkotyków o wadze niemal 700 gramów - przekazuje prok. Bartosz Kilian z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.
Zatrzymany trafił przed oblicze prokuratora z Prokuratury Rejonowej Sosnowiec-Południe. 42-latek usłyszał zarzuty obejmujące rozbój z użyciem niebezpiecznego przedmiotu, a także kradzież i posiadanie znacznych ilości narkotyków.
Jak informują śledczy, Krzysztof C. złożył wyjaśnienia i przyznał się do popełnionych czynów. Postępowanie w tej sprawie znajduje się w rękach prokuratorów z jednostki Sosnowiec-Południe.
Syn zabił ojca. Tragedia w Sosnowcu:
Areszt i widmo 20 lat więzienia
Śledczy wystąpili do sądu z wnioskiem o izolację zatrzymanego. Prokurator argumentował to koniecznością zabezpieczenia prawidłowego przebiegu śledztwa oraz faktem, że podejrzanemu grozi bardzo surowy wyrok.
Na początku września sosnowiecki sąd przychylił się do wniosku i umieścił Krzysztofa C. w areszcie tymczasowym na okres trzech miesięcy.
Za przestępstwa, o które jest oskarżony, w tym zbrodnię ujętą w art. 280 § 2 Kodeksu karnego, 42-latkowi grozi od 3 do nawet 20 lat pozbawienia wolności.
Dalsze czynności w sprawie wciąż trwają.