Urwała mu się przyczepa i zmiażdżyła osobówkę. Kierowca powędruje do więzienia

2026-02-11 14:47

To była prawdziwa makabra na drodze w Zumpach pod Lublińcem. Drogą wojewódzką nr 905, w jednym kierunku jechała ciężarówka z naczepą, w przeciwnym kierunku poruszał się samochód osobowy. Nagle przyczepa ciężarówki wypięła się i zaczęła sunąć w stronę małego auta. Sekundy później doszło do dramatu. Kierowca z ciężarówki usłyszał wyrok w tej sprawie.

  • 6 grudnia 2022 r. w Zumpach pod Lublińcem doszło do tragicznego wypadku. Naczepa ciężarówki odpięła się i uderzyła w samochód osobowy, w wyniku czego zginęło trzech mężczyzn.
  • Przyczyną tragedii była awaria zaczepu holowniczego. Biegli ustalili, że pojazd był niesprawny i nie miał dopuszczenia do ciągnięcia przyczep.
  • Sąd w Mikołowie uznał kierowcę ciężarówki, Grzegorza K., za winnego. Skazał go na 2 lata więzienia, 4-letni zakaz prowadzenia pojazdów kat. C oraz nakazał zapłatę 270 tys. zł zadośćuczynienia rodzinom ofiar.

Naczepa odpięła się od ciężarówka i uderzyła w Golfa. Zginęli trzej mężczyźni

W osobowym aucie podróżowało trzech mężczyzn - mieszkańców powiatu lublinieckiego. Jednak kierujący Volkswagenem Golfem nie miał żadnych szans. Wszystko trwało kilka sekund. Wyrwana z haka przyczepa, załadowana miałem węglowym sunęła bokiem, całą szerokością jezdni. Nie było gdzie uciec. Doszło do zderzenia. Trzej mężczyźni zginęli. Był 6 grudnia 2022 r. Grzegorz K. (49 l.) został zatrzymany. Nie był pod wpływem alkoholu, ani narkotyków. Wrótce potem usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Nie przyznał się do winy.

Proces kierowcy zakończył się kilka dni temu w Sądzie Rejonowym w Mikołowie. Trafił akurat do tego sądu, bo większość świadków tragedii mieszka właśnie w tym mieście. - Grzegorz K. został uznany za winnego spowodowania wypadku śmiertelnego na skutek naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Usłyszał wyrok 2 lat pozbawienia wolności. Ma też zapłacić rodzinom pokrzywdzonych w sumie 270 tys. zł zadośćuczynienia. Nie może też prowadzić pojazdów z kategorii "C" przez okres 4 lat - informuje prok. Tomasz Ozimek z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, która nadzorowała śledztwo w tej sprawie.

Choć wyrok może wydawać się łagodny, to prokuratura uznała go za słuszny i postanowiła nie składać w tej sprawie apelacji.

Awaria przyczyną tragicznego wypadku

W trakcie procesu ustalono, że do wypadku doszło z powodu awarii zaczepu holowniczego w ciężarówce. Hak "puścił" i przyczepa oderwała się od składu. Biegli podkreślili, że pojazd należący do Grzegorza K. miał niesprawny układ mocujący przyczepę. Ponadto ciężarówka z przyczepą w ogóle nie mogła brać udziału w ruchu drogowym. Hak do naczep był zamontowany w 2016 r., ale ciężarówka nie miała dopuszczenia do ciągnięcia przyczep.

Andrzej J. Z Rybnika usłyszał wyrok
Źródło: Urwała mu się przyczepa i zmiażdżyła osobówkę. Trzy osoby zginęły. Makabra na drodze