Spis treści
Potrącenie na Katowickiej w Chorzowie
Poważne zdarzenie drogowe miało miejsce we wtorek, 17 lutego, około godziny 18:15 na ruchliwej ulicy Katowickiej w Chorzowie. Trzydziestoletni mężczyzna, spieszący się na autobus, podjął próbę przejścia przez torowisko. Nie zachował jednak wystarczającej ostrożności i nie zauważył nadjeżdżającego tramwaju, który zmierzał w kierunku Katowic.
Świadkowie zdarzenia relacjonują, że poszkodowany zatrzymał się w ostatniej chwili, niestety było już za późno na uniknięcie kolizji. Tramwaj uderzył w mężczyznę, w wyniku czego znalazł się on pod pojazdem szynowym. Na miejsce natychmiast wezwano wszystkie służby ratunkowe, aby udzielić pomocy.
Około 18:15 otrzymaliśmy zgłoszenie o potrąceniu mężczyzny przez tramwaj. Skupiliśmy się przede wszystkim na jego wydobyciu spod pojazdu. Widoczność była ograniczona, panowały trudne warunki - relacjonuje st. asp. Lucjan Pokorski, zastępca rzecznika prasowego Komenda Miejska Policji w Chorzowie.
Akcja ratunkowa w Chorzowie – jakie obrażenia?
Akcja ratunkowa na miejscu zdarzenia była skomplikowana i wymagała precyzyjnych działań ratowników medycznych oraz strażaków. Priorytetem było bezpieczne wydobycie mężczyzny spod tramwaju, co udało się zrealizować. Poszkodowany był przytomny podczas transportu do szpitala, co dawało nadzieję na pomyślny przebieg rekonwalescencji po tak groźnym wypadku w centrum miasta.
Trzydziestoletni mężczyzna doznał licznych potłuczeń, poważnego urazu nogi oraz otarć skóry. Mimo rozległych obrażeń, służby medyczne podkreśliły, że miał on niezwykłe szczęście. Tramwaj nie przejechał po nim kołami, dzięki czemu obrażenia, choć poważne, nie zagrażają jego życiu. Poszkodowany został przewieziony do szpitala w Katowicach, gdzie pozostaje pod stałą opieką lekarzy.
Najkrótsze linie tramwajowe w Śląskiem:
Przyczyny wypadku i apel służb
Wstępne ustalenia policji wskazują, że zarówno motorniczy tramwaju, jak i potrącony pieszy byli trzeźwi w chwili zdarzenia. Funkcjonariusze wstępnie oceniają, że główną przyczyną wypadku była chwila nieuwagi oraz pośpiech pieszego. Brak koncentracji i nadmierny pośpiech w rejonie torowiska okazały się kluczowe w zaistnieniu tej niebezpiecznej sytuacji w Chorzowie.
Zdarzenie spowodowało znaczne utrudnienia w ruchu drogowym i komunikacji miejskiej. Na czas prowadzenia działań ratunkowych zablokowano jeden pas ruchu w kierunku Chorzowa, a ruch tramwajowy został tymczasowo wstrzymany. Służby, w tym policja, apelują do wszystkich pieszych o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza po zmroku i w rejonie torowisk, aby zapobiec podobnym wypadkom.