Spis treści
Wypadek na ulicy Faradaya w Częstochowie. Nie żyje kierowca
Dramatyczne sceny rozegrały się w niedzielne popołudnie 13 września na skrzyżowaniu ulic Faradaya i Legionów w Częstochowie. Oficer dyżurny tamtejszej komendy odebrał zgłoszenie o tym zdarzeniu drogowym krótko po godzinie 16.20.
Służby ustaliły dotychczas, że doszło do zderzenia dwóch osobówek. W wypadku brało udział Audi i Fiat Panda, a jedno z aut dachowało.
Zdarzenie skutkowało obrażeniami u obu mężczyzn prowadzących pojazdy, których natychmiast przetransportowano do szpitala. Lekarzom nie udało się uratować 43-latka siedzącego za kierownicą fiata. Pacjent zmarł po krótkim czasie w wyniku odniesionych ran.
Zderzenie audi i fiata. 43-latek zmarł w szpitalu
Stróże prawa poinformowali, że w Audi znajdował się 45-letni kierowca, z kolei fiatem pandą podróżował 43-latek. Obecnie śledczy sprawdzają, jakie dokładnie okoliczności doprowadziły do tak tragicznego zderzenia aut.
Osoby obserwujące wypadek twierdziły wcześniej, że z wywróconego auta wypadł człowiek, którego trzeba było natychmiast reanimować na jezdni. Oficjalne komunikaty służb potwierdziły później tragiczną śmierć 43-latka z fiata.
Teren wypadku został szybko zabezpieczony przez wezwanych funkcjonariuszy policji. Mundurowi skrupulatnie zbierali ślady mające zrekonstruować przebieg tragedii, a w ich czynnościach asystował obecny na miejscu prokurator.
Częstochowska policja bada przyczyny tragedii drogowej
Mundurowi prowadzą postępowanie. Śledczy chcą precyzyjnie ustalić przyczyny oraz tło tego dramatycznego wypadku.
Do tej pory potwierdzono jedynie tragiczny finał wypadku, w którym zginął 43-latek. Dalsze kroki śledczych skupią się na badaniu przyczyny kolizji, a dokładny przebieg wypadku ma zostać zrekonstruowany w toku dochodzenia.