Spis treści
Trwają poszukiwania zaginionego Przemysława Szymochy z Kotowic
Funkcjonariusze z Myszkowa starają się ustalić miejsce pobytu Przemysława Szymochy. 34-letni mieszkaniec Kotowic był ostatni raz widziany 13 września w okolicach południa, kiedy opuszczał swoje miejsce zamieszkania. Od niedzieli nie dał znaku życia i nie skontaktował się z bliskimi.
Zaniepokojona rodzina wciąż nie wie, co dzieje się z mężczyzną, stąd pilny apel mundurowych. Śledczy liczą na każdą wskazówkę, dlatego proszą o kontakt wszystkich, którzy mogli w ostatnich dniach spotkać zaginionego lub mają jakąkolwiek wiedzę o jego losach.
Według podanego rysopisu, zaginiony to mężczyzna średniego wzrostu (około 175 cm), charakteryzujący się dość masywną sylwetką. Wyróżniają go ciemnoblond włosy oraz niewielki zarost. W dniu, w którym 34-latek był widziany po raz ostatni, miał na sobie zielony t-shirt, jasnoniebieskie spodnie oraz obuwie w czarno-białej kolorystyce.
Policja z Myszkowa ponawia prośbę o wsparcie w poszukiwaniach Przemysława Szymochy. Każdy sygnał o jego losach po 13 września może być kluczowy. Świadkowie mogą kontaktować się z oficerem dyżurnym dzwoniąc na numer 47 85 842 55 w Komendzie Powiatowej albo korzystając ze standardowej linii ratunkowej 112.
Kluczowe statystyki polskiej policji
Sytuacje związane z zaginięciami są w naszym kraju wciąż powszechnym zjawiskiem. Tylko w ubiegłym, 2024 roku funkcjonariusze szukali 13 540 obywateli, a statystyki na 2025 rok pokazują już liczbę 13 553 prowadzonych spraw. Mundurowi stale przypominają, że szanse na sukces są największe tuż po zgłoszeniu zniknięcia.
Policyjne raporty napawają jednak optymizmem, bo blisko jedna trzecia spraw rozwiązuje się w pierwszą dobę, a w przeciągu dwóch dni udaje się zlokalizować 54 proc. poszukiwanych. Co więcej, po pierwszym tygodniu akcji odnajduje się już około 77 proc. zaginionych, a w ciągu miesiąca wskaźnik ten przekracza 90 proc.
Te dane dowodzą skuteczności działań służb, choć niewielki odsetek śledztw potrafi ciągnąć się latami. Przykładowo, na koniec 2024 roku w bazie wciąż pozostawały cztery dorosłe osoby ze statusem pierwszego, najwyższego stopnia zagrożenia życia.
Poszukiwani mieszkańcy woj. śląskiego: