Śmiertelny wypadek w Śląskiem. Toyota uderzyła w drzewo
Do tragicznego zdarzenia doszło we wtorek, 13 października 2026 roku, przed godziną 13 na ulicy Jurajskiej w gminie Włodowice, w powiecie zawierciańskim. To odcinek drogi powiatowej nr 1711, który łączy Włodowice z Rzędkowicami.
Na tej trasie samochód osobowy marki Toyota zjechał z drogi i uderzył w przydrożne drzewo. Siła uderzenia miała tragiczne konsekwencje. 47-letni kierowca poniósł śmierć na miejscu.
Jak wynika z przekazanych informacji, zmarły mężczyzna był mieszkańcem gminy Włodowice. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane przez odpowiednie służby.
47-latek zginął na miejscu. Droga była zablokowana
Po wypadku na ulicy Jurajskiej rozpoczęła się akcja służb ratunkowych. Na miejsce skierowano policję, straż pożarną oraz zespoły ratownictwa medycznego.
W związku z prowadzonymi działaniami droga powiatowa między Włodowicami a Rzędkowicami została całkowicie zablokowana. Kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami i koniecznością korzystania z alternatywnych tras.
Służby apelowały do uczestników ruchu o zachowanie szczególnej ostrożności oraz stosowanie się do poleceń funkcjonariuszy pracujących na miejscu wypadku.
Według informacji przekazanych około godziny 17.45 droga była już przejezdna.
Policja ustala przyczyny tragedii
Na razie nie podano, dlaczego toyota zjechała z jezdni i uderzyła w drzewo. Dokładne okoliczności śmiertelnego wypadku będą przedmiotem postępowania. Przyczyny zdarzenia mają zostać ustalone w toku prowadzonych czynności, pod nadzorem prokuratora.
Policjanci apelują do kierowców o ostrożność. Szczególnej uwagi wymagają drogi przebiegające przez tereny leśne, gdzie warunki jazdy mogą szybko się zmieniać. Mokra nawierzchnia i ograniczona przyczepność mogą zwiększać ryzyko utraty panowania nad pojazdem.
Tragiczny wypadek na ulicy Jurajskiej to kolejna śmiertelna tragedia drogowa w regionie. Śledczy będą teraz ustalać, co dokładnie wydarzyło się na trasie między Włodowicami a Rzędkowicami.
Tragedia w powiecie zawierciańskim: