Spis treści
Tragiczny wypadek na DK78 w Zawierciu
Koszmarne sceny rozegrały się krótko po godzinie 18:00 na 114. kilometrze trasy krajowej nr 78. Na odcinku obwodnicy Zawiercia, prowadzącym w stronę Kielc, zderzyły się ze sobą dwa potężne pojazdy ciężarowe.
Z ustaleń mundurowych wynika, że jeden z tirów stał zaparkowany na marginesie jezdni. Jego kierowca znajdował się na zewnątrz, próbując wymienić uszkodzone koło w naczepie. Właśnie w trakcie tej naprawy rozegrał się dramat.
W stojący zestaw uderzyła inna, rozpędzona ciężarówka. Gigantyczna siła zderzenia sprawiła, że mężczyzna serwisujący swój pojazd nie miał żadnych szans na przeżycie i poniósł śmierć bezpośrednio na miejscu wypadku.
— Doszło do zderzenia dwóch pojazdów ciężarowych. Niestety w wyniku tego zdarzenia śmierć poniósł kierowca jednego z nich, który w tym czasie wymieniał koło naczepy — przekazała podkom. Marta Wnuk, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Zawierciu.
Polecany artykuł:
Trasa w stronę Kielc zablokowana. Czarny alert drogowy
Okolice wypadku błyskawicznie zaroiły się od służb ratowniczych. Funkcjonariusze otoczyli obszar taśmami, aby zabezpieczyć ślady i rozpocząć szczegółowe śledztwo pod nadzorem prokuratora.
Wiadomo już, że mężczyzna kierujący drugim pojazdem nie był pod wpływem alkoholu. Śledczy będą teraz drobiazgowo odtwarzać przebieg i przyczyny tej tragedii.
Ruch na drodze krajowej nr 78 w kierunku świętokrzyskiej stolicy został całkowicie wstrzymany. Podróżujący tą trasą napotkali na gigantyczne problemy i musieli korzystać z wyznaczonych przez policję objazdów.
Skala zdarzenia skłoniła odpowiednie organy do uruchomienia tzw. czarnego alertu drogowego. Mundurowi nieustannie proszą uczestników ruchu o zachowanie maksymalnej czujności, w szczególności w rejonach, gdzie inne auta awaryjnie zatrzymują się na poboczu.
Przedstawiciele policji stanowczo przypominają, że do utraty zdrowia lub życia wystarczy zaledwie ułamek sekundy dekoncentracji za kółkiem.
— Jedna sekunda może zmienić wszystko. Życie mamy tylko jedno — podkreślają policjanci.
ZDJĘCIA Z TRAGICZNEGO WYPADKU:
Podobny dramat rozegrał się zaledwie kilka tygodni wcześniej na terenie Katowic. W tamtej sytuacji młody kierowca również opuścił kabinę swojego wozu po zatrzymaniu. Został z impetem potrącony przez nadjeżdżający samochód i zmarł, mimo podjęcia natychmiastowej akcji ratowniczej.