Jakie były zarzuty wobec Igora i Iriny R.?
Sąd Okręgowy w Sosnowcu uznał Igora R. za winnego dwóch poważnych przestępstw. Pierwszym z nich było działanie na rzecz obcego wywiadu, w tym przypadku Federalnej Służby Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Drugim zarzutem było sprowadzenie bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia wielu osób oraz mienia w dużych rozmiarach poprzez eksplozję materiałów wybuchowych. Igor R. został za te czyny skazany na siedem lat pozbawienia wolności.
Z kolei Irina R. została uznana za winną wspierania działalności swojego męża na rzecz rosyjskiego wywiadu. Sąd skazał ją na trzy lata więzienia. Oboje zostali zwolnieni z obowiązku pokrycia kosztów sądowych, a czas spędzony w areszcie zaliczono im na poczet kary. Igor R. przebywa w areszcie od lipca 2024 roku, a Irina R. od listopada tego samego roku.
Reakcje na wyrok sądu
Prokurator Krzysztof Kuk z Prokuratury Krajowej skomentował wyrok, mówiąc: „Zasadniczo podzielamy wydany w tej sprawie wyrok. Sąd podzielił argumenty oskarżenia. Uznał oskarżonych za winnych popełnienia zarzucanych im przestępstw. (…) Jeśli chodzi o winę oskarżonych, wyrok potwierdza akt oskarżenia skierowany w tej sprawie”. Decyzja o ewentualnym zaskarżeniu wyroku zostanie podjęta po zapoznaniu się z jego pisemnym uzasadnieniem.
Obrońca Iriny R., mecenas Katarzyna Matejczyk, wskazała, że decyzja o ewentualnej apelacji zostanie podjęta po konsultacji z jej klientką. Małżeństwo nie było obecne na ogłoszeniu wyroku. Wyrok nie jest prawomocny.
Szczegóły śledztwa i procesu
Igor i Irina R. zostali zatrzymani w lipcu 2024 roku, a akt oskarżenia trafił do sądu w październiku 2025 roku. Proces rozpoczął się w styczniu 2026 roku i toczył się za zamkniętymi drzwiami z uwagi na kwestie bezpieczeństwa państwa. Śledztwo prowadził śląski wydział Prokuratury Krajowej oraz katowicka delegatura Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Według ustaleń śledczych, Igor R. od lutego do sierpnia 2022 roku współpracował z rosyjskim wywiadem, gromadząc i przekazując informacje dotyczące rosyjskich działaczy opozycyjnych przebywających w Polsce oraz osób i instytucji im pomagających. Dane te przekazywał swojej żonie na zaszyfrowanym nośniku pamięci, a Irina R. miała je przekazać dalej w Rosji.
Prokuratura oskarżyła Igora R. również o udział w nadaniu paczki z materiałem wybuchowym, która została znaleziona w magazynie firmy kurierskiej w województwie łódzkim. Przesyłka zawierała m.in. silny materiał wybuchowy, zapalniki elektroniczne oraz inne elementy tworzące bombę kumulacyjną. Wyrok w tej sprawie zapadł również wobec obywatelki Ukrainy, która nadała paczkę.
Źródło PAP.