Poważny wypadek na S1 w Mysłowicach. Reanimowano kierowcę
Do poważnego wypadku doszło w środę, 23 września, na drodze S1 w Mysłowicach. W rejonie węzła Brzęczkowice, na jezdni w kierunku Tychów, samochód osobowy najechał na tył ciężarówki. Zderzenie miało poważne konsekwencje.
Na miejscu rozpoczęła się dramatyczna walka o życie kierowcy samochodu osobowego. Prowadzona była jego reanimacja. Do akcji zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który pojawił się w rejonie wypadku.
Jak przekazał redakcji ESKI asp. Łukasz Paździora, ratownikom udało się odzyskać funkcje życiowe mężczyzny. Poszkodowany finalnie został przetransportowany karetką do szpitala.
Poważne utrudnienia na S1. Droga zablokowana w obu kierunkach
W związku z wypadkiem droga S1 została zablokowana w obu kierunkach. Kierowcy muszą przygotować się na poważne utrudnienia w rejonie Mysłowic i węzła Brzęczkowice. Utrudnienia mogą potrwać do godziny 15:00.
Na miejscu pracują wszystkie niezbędne służby. W działaniach uczestniczą policjanci, strażacy, ratownicy medyczni, załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz służby drogowe.
Ze wstępnych informacji wynika, że samochód osobowy najechał na tył ciężarówki. Dokładne okoliczności i przyczyny wypadku będą ustalane przez policję.
Kierowcy podróżujący S1 w rejonie Mysłowic powinni liczyć się z dużymi utrudnieniami i znacznym wydłużeniem czasu przejazdu. Droga pozostaje zablokowana w obu kierunkach.
Służby apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności. W rejonie wypadku należy spodziewać się utrudnień i stosować do poleceń funkcjonariuszy oraz służb pracujących na miejscu. Warto również wcześniej sprawdzić sytuację na trasie i, jeśli to możliwe, wybrać alternatywną drogę.
