Mężczyzna zniknął pod wodą na Hubertusie. Tragiczny finał poszukiwań nurków

Poszukiwania mężczyzny, który w niedzielne popołudnie zniknął w zbiorniku Hubertus w Mysłowicach, zakończyły się tragicznie. Wcześniejszą akcję ratunkową trzeba było przerwać ze względu na gwałtowną burzę. Kiedy w poniedziałek wznowiono działania, użycie specjalistycznego sonaru pozwoliło nurkom zlokalizować ciało.

Czerwona łódź strażacka przy brzegu jeziora Hubertus. O akcji poszukiwawczej w Mysłowicach przeczytasz na Eska Śląskie.
Autor: Adrian Panasiuk/ Facebook

Dramat na kąpielisku Hubertus. Mężczyzna porwany przez wodę

Mężczyzna, który zniknął w niedzielne popołudnie pod wodą w mysłowickim zbiorniku Hubertus, niestety nie przeżył. Ratownicy odnaleźli jego zwłoki po wznowieniu akcji w poniedziałkowy poranek. Wcześniej poszukiwania zostały wstrzymane przez nagłe załamanie pogody i gwałtowną burzę.

Dramat rozegrał się 19 lipca po południu. Dyżurujący na kąpielisku ratownicy WOPR dostrzegli w wodzie człowieka, który odpłynął daleko poza wyznaczoną strefę bezpieczeństwa.

Jeden z ratowników od razu pospieszył na ratunek. Zanim jednak zdołał dotrzeć do poszkodowanego, ten zdążył już zniknąć pod wodą.

Na miejsce wezwano jednostki Państwowej Straży Pożarnej z Mysłowic oraz Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno-Nurkowego „Bytom”. Natychmiast uruchomiono szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą.

Niestety, ratownicy musieli przerwać działania ze względu na niebezpieczną burzę. Ekstremalne warunki atmosferyczne stanowiły bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia ekip biorących udział w akcji.

Tragiczne odkrycie w poniedziałkowy poranek na Hubertusie

Działania poszukiwawcze wznowiono 20 lipca o godzinie 9.30. Dzięki wykorzystaniu zaawansowanego sonaru ratownikom udało się zlokalizować ciało w okolicach miejsca, gdzie zaginiony był widziany przed zniknięciem pod wodą. Nurkowie zeszli na dno i wydobyli zwłoki.

Z ustaleń policji wynika, że ofiarą jest obcokrajowiec zamieszkujący Sosnowiec. Wstępne informacje wskazują, że mężczyzna miał w planach przepłynięcie całego zbiornika Hubertus.

Teraz policja, pod ścisłym nadzorem prokuratury, zajmie się dokładnym wyjaśnieniem okoliczności tej tragedii. Śledczy sprawdzą, co dokładnie działo się przed fatalnym zdarzeniem.

Służby ratownicze nieustannie przypominają o rozwadze podczas wypoczynku nad wodą. Należy bezwzględnie korzystać z kąpieli tylko w strzeżonych strefach i nie przeceniać własnych możliwości pływackich. Ignorowanie tych zasad, szczególnie w obliczu nagłych zmian pogody, niesie ze sobą śmiertelne niebezpieczeństwo.

Zdjęcia z akcji poszukiwawczej: