Pościg za Seatem w Cieszynie. 27-latek miał zakaz, auto było poszukiwane

W Cieszynie policyjna kontrola drogowa przerodziła się w pościg za kierowcą Seata. 27-latek nie zatrzymał się do kontroli i uciekł ulicami miasta, ale został zatrzymany na ul. Hażlaskiej. Szybko wyszło na jaw, że miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a auto było poszukiwane. W ręce policji trafił też 38-letni pasażer, przy którym znaleziono narkotyki.

Policyjny radiowóz z włączonymi sygnałami świetlnymi stoi na drodze o wschodzie słońca. O pościgu czytaj w Eska Śląskie.
Autor: mat. policji/ Materiały prasowe ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Kontrola na ul. Katowickiej przerodziła się w pościg

W niedzielę, 23 sierpnia, około godz. 4.10 patrol cieszyńskiej prewencji podjął na ul. Katowickiej próbę zatrzymania Seata do kontroli. Kierowca zamiast się zatrzymać, przyspieszył i zaczął uciekać ulicami miasta. Pościg zakończył się na ul. Hażlaskiej, gdzie policjanci zatrzymali auto. Za kierownicą siedział 27-latek.

27-latek miał sądowy zakaz i działał w warunkach recydywy

W czasie dalszych czynności policjanci ustalili, że 27-latek uciekał, bo miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Ustalili też, że działał w warunkach recydywy. Był już wcześniej karany i odbywał karę pozbawienia wolności za podobne przestępstwo.

Seat był poszukiwany, a pasażer miał przy sobie narkotyki

Sprawdzenie auta wykazało, że Seat figuruje jako pojazd poszukiwany, utracony w wyniku przywłaszczenia na terenie Mikołowa. W środku siedział też 38-letni pasażer. Podczas kontroli policjanci znaleźli przy nim narkotyki.

Dwaj mężczyźni zatrzymani

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani, na miejscu policjanci przeprowadzili oględziny auta i zabezpieczyli dowody do dalszego postępowania.

Po zakończeniu czynności dochodzeniowo-śledczych samochód został przekazany właścicielowi. Dalsze decyzje dotyczyły już odpowiedzialności obu zatrzymanych.

38-latek z zarzutem za narkotyki, 27-latek pod policyjnym dozorem

38-latek usłyszał zarzut posiadania środków odurzających. Grozi mu za to do 3 lat więzienia. 27-latek odpowie natomiast za niezatrzymanie się do kontroli drogowej i prowadzenie auta mimo sądowego zakazu.

Za czyny zarzucane 27-latkowi grozi do 5 lat więzienia. Ponieważ działał w warunkach recydywy, kara może zostać zwiększona nawet o połowę. Decyzją sądu został objęty policyjnym dozorem.

Artykuł stworzony przy wykorzystaniu narzędzi AI

Białystok. Pościg za kierowcą BMW. 25-latek rozbił auto o latarnię