Porwanie 18-latka w Katowicach. Sprawcy wepchnęli go do bagażnika

2026-01-02 14:11

Policjanci z Katowic zatrzymali dwie osoby odpowiedzialne za brutalne porwanie i pobicie 18-latka, do którego doszło na początku listopada 2025 roku. Sprawcy siłą wepchnęli swoją ofiarę do bagażnika samochodu na oczach świadka, po czym odjechali w nieznanym kierunku. W ręce śledczych wpadła także kobieta, która usłyszała zarzuty udziału w pobiciu, a dwaj główni podejrzani trafili do aresztu.

Otwarty bagażnik samochodu na tle radiowozu policyjnego

i

Autor: Wygenerowane przez AI/ Wygenerowane przez AI Otwarty bagażnik samochodu na tle radiowozu policyjnego

Brutalne porwanie na ulicy Woźniaka w Katowicach

Dramatyczne sceny rozegrały się na początku listopada 2025 roku na katowickiej ulicy Woźniaka, gdzie doszło do porwania młodego mężczyzny. Zdarzenie zauważył przejeżdżający kierowca ciężarówki, który natychmiast zaalarmował służby o niepokojącej sytuacji. Z jego relacji wynikało, że samochód osobowy zajechał drogę 18-latkowi poruszającemu się na skuterze. Następnie z pojazdu wysiadło dwóch mężczyzn, którzy siłą wepchnęli ofiarę do bagażnika i odjechali z miejsca zdarzenia.

Szybka akcja policji i zatrzymania w Chorzowie

Sprawą natychmiast zajęli się doświadczeni policjanci z wydziałów do walki z przestępczością narkotykową, pseudokibiców oraz przeciwko mieniu. Dzięki intensywnym działaniom operacyjnym, funkcjonariusze jeszcze tego samego dnia namierzyli samochód użyty do porwania oraz wytypowali jednego z podejrzanych. Trop doprowadził śledczych do jednego z mieszkań na terenie Chorzowa, gdzie zatrzymano 28-letniego mężczyznę oraz towarzyszącą mu 29-letnią kobietę. Kilka dni później policjanci zatrzymali również trzeciego z podejrzanych, 29-letniego mieszkańca Katowic.

Narkotyki w mieszkaniu i konflikt jako tło zdarzenia

Podczas przeszukania mieszkania w Chorzowie, w którym ukrywali się podejrzani, policjanci dokonali kolejnego odkrycia. Znaleziono tam ponad 200 gramów różnego rodzaju środków odurzających, w tym amfetaminę, marihuanę oraz tabletki MDMA. Narkotyki należały do zatrzymanego 28-latka, jednak nielegalne substancje posiadała przy sobie także 29-letnia kobieta. Jak ustalili śledczy, motywem brutalnego ataku był wcześniejszy konflikt pomiędzy sprawcami a porwanym 18-latkiem.

Areszt dla porywaczy i zarzuty prokuratorskie

Cała trójka zatrzymanych usłyszała zarzuty w Prokuraturze Rejonowej Katowice-Wschód, które odzwierciedlają ich rolę w przestępstwie. Najpoważniejsze konsekwencje poniesie 28-latek, który odpowie za pozbawienie wolności połączone z pobiciem, posiadanie znacznej ilości narkotyków oraz złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Drugi z mężczyzn usłyszał zarzut bezprawnego pozbawienia wolności i pobicia. Kobieta z kolei będzie odpowiadać za udział w pobiciu i posiadanie narkotyków. Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o zastosowaniu wobec obu mężczyzn trzymiesięcznego aresztu tymczasowego, podczas gdy kobieta została objęta dozorem policyjnym oraz poręczeniem majątkowym.

Źródło: Policja.pl

Radio ESKA Google News
Potężny atak zimy w Polsce