Pijany ojczym groził śmiercią. Policja siłowo weszła do mieszkania agresora

2026-02-09 13:32

Zastraszające groźby, pałka teleskopowa i broń w tle – tak wyglądał koszmar mieszkanki Jastrzębia-Zdroju, która chciała zaopiekować się młodszą siostrą. Jej nietrzeźwy ojczym groził jej śmiercią, co skłoniło policję do błyskawicznej interwencji.

Agresor w Jastrzębiu

i

Autor: Śląska Policja/ Materiały prasowe

Pijany ojczym groził śmiercią. Policja siłowo weszła do mieszkania agresora

Mieszkanka Jastrzębia-Zdroju przeżyła chwile grozy, gdy jej ojczym, będąc pod wpływem alkoholu, zaczął jej grozić śmiercią, a nawet zapowiedział użycie broni. Kobieta, która chciała jedynie zaopiekować się swoją 4-letnią siostrą, musiała wezwać policję. Sytuacja była na tyle poważna, że funkcjonariusze zmuszeni byli do siłowego wejścia do mieszkania agresora.

Historia zaczęła się, gdy matka kobiety poprosiła ją o opiekę nad 4-letnią siostrą, ponieważ sama musiała udać się do szpitala. Kobieta skontaktowała się z ojczymem, u którego przebywała dziewczynka. W trakcie rozmowy telefonicznej szybko zorientowała się, że mężczyzna jest nietrzeźwy. Zaniepokojona, natychmiast udała się, aby przejąć opiekę nad siostrą.

W trakcie przygotowywania ubrań dla dziewczynki, ojczym stał się agresywny. Zaczął grozić kobiecie oraz jej partnerowi, który był obecny na miejscu. Krzyczał, że jeżeli coś stanie się jego córeczce pod ich opieką, zabije ich.W momencie pakowania rzeczy do samochodu, mężczyzna podbiegł do pary i groził im pałką teleskopową.

Gdy kobieta dotarła już do domu, koszmar się nie skończył. Ojczym wydzwaniał do niej, wysyłał wiadomości tekstowe i głosowe, w których kontynuował groźby. W końcu oświadczył, że zabierze z domu broń i przyjedzie ich zabić. Obawy kobiety o bezpieczeństwo stały się bardzo realne, ponieważ wiedziała, że ojczym posiada w domu broń

Błyskawiczna interwencja policji.

Policjanci, gdy tylko zostali poinformowani o kierowanych groźbach, wraz z rybnickimi mundurowymi, natychmiast udali się do miejsca zamieszkania agresora. Rybniczanin nie zamierzał dobrowolnie wpuścić funkcjonariuszy do swojego mieszkania. Z uwagi na realne niebezpieczeństwo użycia broni przez 41-latka, policjanci podjęli decyzję o siłowym wejściu.

Napastnik został zatrzymany. W trakcie przeszukania zabezpieczono telefon komórkowy, z którego mężczyzna wysyłał groźby, pałkę teleskopową, gaz pieprzowy oraz broń gazową.

Mieszkańcowi powiatu rybnickiego został przedstawiony zarzut kierowania gróźb karalnych. Prokurator zadecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny środka zapobiegawczego w postaci policyjnego dozoru. Rybniczanin nie może kontaktować się z pokrzywdzonymi, również za pomocą telefonu komórkowego, oraz zbliżać się do nich na odległość mniejszą niż 50 metrów, a do ich miejsca zamieszkania na odległość mniejszą niż 100 metrów.

Kodeks karny za groźby karalne przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. Ta historia to przestroga i przypomnienie o tym, jak ważne jest zgłaszanie wszelkich form przemocy i gróźb.

Nadajesz się na policjanta? Pytania z testu psychologicznego do policji Multiselect 2023 - cz. II
Pytanie 1 z 21
Czy zdarzyło Ci się obwiniać kogoś o coś, o czym wiedziałeś że naprawdę sam popełniłeś?
Śląsk Radio ESKA Google News