GUS opublikował nowe dane o zarobkach na Śląsku
Urząd Statystyczny w Katowicach przedstawił najnowsze dane w raporcie „Struktura wynagrodzeń według zawodów w województwie śląskim w październiku 2024 r.”. Analiza, obejmująca podmioty gospodarki narodowej zatrudniające 10 i więcej osób, pokazuje wyraźny trend wzrostowy. W październiku 2024 roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w regionie wyniosło 8755,87 zł. Oznacza to wzrost o 25,6% w porównaniu do analogicznego okresu w 2022 roku. Wartość ta jest nieznacznie niższa od średniej krajowej, która w tym samym czasie wyniosła 8944,79 zł.
Dane GUS wskazują również na przeciętne godzinowe wynagrodzenie brutto, które w województwie śląskim ukształtowało się na poziomie 48,42 zł. Jest to kwota o 16,1% wyższa niż dwa lata wcześniej. Podobnie jak w przypadku zarobków miesięcznych, średnia stawka godzinowa na Śląsku była nieco niższa od ogólnopolskiej, wynoszącej 49,62 zł.
Mężczyźni zarabiają znacznie więcej od kobiet
Raport jednoznacznie wskazuje na utrzymujące się różnice w wynagrodzeniach ze względu na płeć. W październiku 2024 r. mężczyźni w województwie śląskim zarabiali przeciętnie 9477,07 zł brutto miesięcznie, podczas gdy kobiety otrzymywały 7970,79 zł. Oznacza to, że wynagrodzenie mężczyzn było o 18,9% wyższe niż kobiet. Przeciętna pensja mężczyzn była o 8,2% wyższa od średniej wojewódzkiej, a pensja kobiet – o 9,0% niższa.
Podobne dysproporcje widoczne są w stawkach godzinowych. Przeciętne godzinowe wynagrodzenie mężczyzn było o 12,0% wyższe od wynagrodzenia kobiet. Co istotne, we wszystkich analizowanych wielkich grupach zawodów mężczyźni otrzymywali wyższe przeciętne wynagrodzenie godzinowe niż kobiety.
Kierownicy na szczycie, sprzedawcy na dole listy płac
Analiza wynagrodzeń według zawodów pokazuje ogromne zróżnicowanie. Zdecydowanie najwyższe zarobki osiągnęli przedstawiciele władz publicznych, wyżsi urzędnicy i kierownicy. Ich przeciętne miesięczne wynagrodzenie było aż o 55,6% wyższe od średniej wojewódzkiej. Powyżej przeciętnej zarabiali również specjaliści (o 16,1% więcej) oraz technicy i inny średni personel (o 0,3% więcej).
Na drugim biegunie znaleźli się pracownicy usług i sprzedawcy, których pensje były niższe od średniej o 32,9%. Niewiele więcej otrzymywali pracownicy wykonujący prace proste, z wynagrodzeniem niższym od przeciętnego o 32,4%. Te same grupy zawodowe odnotowały najniższe przeciętne stawki godzinowe, które były niższe od średniej odpowiednio o 34,3% i 33,9%.
Rekordowa różnica w zarobkach. W tej grupie to aż 43 procent
Chociaż różnice w zarobkach między kobietami a mężczyznami są widoczne w każdej grupie zawodowej, w jednej z nich dysproporcja jest szczególnie duża. Jak wynika z raportu GUS, największą różnicę pomiędzy przeciętnym wynagrodzeniem godzinowym zanotowano w grupie operatorzy i monterzy maszyn i urządzeń. W tym segmencie rynku pracy mężczyźni zarabiali średnio na godzinę aż o 43,0% więcej od kobiet.
Kto zyskał najwięcej od 2022 roku?
W porównaniu z październikiem 2022 roku we wszystkich wielkich grupach zawodów zanotowano wzrost przeciętnych miesięcznych wynagrodzeń. Co ciekawe, dynamika wzrostu była różna dla obu płci. Wśród mężczyzn największy wzrost płac wystąpił w grupie pracownicy usług i sprzedawcy (o 32,7%), a najmniejszy w grupie przedstawiciele władz publicznych, wyżsi urzędnicy i kierownicy (o 12,9%). W przypadku kobiet najwyższy wzrost odnotowano w grupie pracownicy wykonujący prace proste (o 38,1%), a najniższy w grupie rolnicy, ogrodnicy, leśnicy i rybacy (o 18,0%).