Ogień pojawił się w nocy z piątku na sobotę (z 21 na 22 sierpnia) na placu handlowym zlokalizowanym przy ulicy Mickiewicza w centrum Katowic. Informacja o płonących drewnianych stoiskach w centrum Katowic dotarła do stanowiska kierowania miejscowej PSP punktualnie o północy. Dziewięć minut później na targowisku pracowały już pierwsze ekipy ratownicze. Do akcji skierowano 26 strażaków oraz sześć zastępów: cztery PSP i dwa OSP. Na miejscu był także patrol policji.
– Ogniem objętych było kilkanaście drewnianych boksów handlowych, z których każdy miał wymiary około trzech na trzy metry. Ratownicy zabezpieczyli teren i podali trzy prądy wody. Po ugaszeniu płomieni dogaszali zarzewia oraz kontrolowali pogorzelisko przy użyciu kamery termowizyjnej. Sytuację opanowano o godz. 0.30, a całą akcję zakończono o godz. 2.54. Okoliczności powstania pożaru wyjaśniają właściwe służby – poinformował oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Katowicach.
Z relacji przekazanej przez stację TVP 3 Katowice wynika, że doszczętnie spłonęło 15 stoisk, natomiast dwa inne boksy zostały częściowo nadpalone.
Czytaj też: Dramat w Rybniku. 69-latek utonął w przydomowym oczku wodnym
Obecnie śledczy i biegli pracują nad dokładnym ustaleniem przyczyn pojawienia się ognia na targowisku.