Nie żyje Marek Kuś. Twórca bytomskiej galerii "Kronika" miał 62 lata
W czwartek, 8 stycznia o godzinie 2.31, zmarł Marek Kuś – artysta pełen pasji, aranżer wystaw, inicjator i twórca bytomskiej galerii „Kronika”. W latach 2006–2025 pełnił funkcję dyrektora Galerii Sztuki Współczesnej BWA Katowice, którą dzięki konsekwentnej, wieloletniej pracy doprowadził do okresu dynamicznego rozwoju.
Pod jego kierownictwem BWA Katowice zyskała międzynarodowy charakter. Wystawy prezentowały twórczość artystów ze Śląska i z całej Polski, a także z kilkudziesięciu krajów świata – od Finlandii, Francji i krajów Beneluksu po Południową Afrykę. Galeria notowała rekordowe frekwencje, a w środowisku artystycznym zyskała przydomek „małej Zachęty”.
Równolegle Marek Kuś rozwijał własną twórczość artystyczną. Jego prace stanowiły wieloletnią, konsekwentną refleksję nad możliwościami multiplikacji jako narzędzia artystycznego oraz nad metafizycznym miejscem człowieka w strukturze kosmosu. Autorskie wystawy prezentował w wielu krajach Europy i Azji, a jego dzieła zyskiwały coraz większe uznanie kolekcjonerów i krytyków sztuki.
Rodzina wspomina zmarłego Marka Kusia
Wspomnienie o Marku Kusiu opublikował jego syn - Szymon.
Kto znał mojego ojca, Marka, wie, że był człowiekiem niezwykle dobrym, bezinteresownym i gotowym do pomagania i znajomym, i osobom, które spotykały go przypadkiem, a dzięki ogromnej sile fizycznej i duchowej zdolnym do heroicznego poświęcenia dla innych - opisuje Szymon Kuś w mediach społecznościowych.
Był osobą głęboko wierzącą, kierującą się w życiu zasadami, które deklarował. Jednocześnie pozostawał otwarty i pełen szacunku wobec ludzi o różnych poglądach, tożsamościach i doświadczeniach. Wspierał prawa kobiet, odnosił się z życzliwością do mniejszości i konsekwentnie podkreślał znaczenie równości, godności, wolności oraz dostępu do opieki zdrowotnej i sprawiedliwych warunków życia.
Śmierć Marka Kusia to duża strata dla świata kultury, sztuki i wszystkich, którzy mieli okazję z nim współpracować lub spotkać go na swojej drodze.
Zmarli w 2025 roku