Karetka z noworodkiem rozbita w Tychach. Wiadomo, co stało się z dzieckiem

2026-02-24 12:30

Groźne zdarzenie drogowe z udziałem pojazdu uprzywilejowanego miało miejsce we wtorkowy poranek w Tychach. Karetka neonatologiczna przewożąca małego pacjenta zderzyła się z samochodem osobowym na ruchliwym skrzyżowaniu. Siła uderzenia była na tyle duża, że ambulans wpadł na infrastrukturę drogową. Policja wskazuje na nieustąpienie pierwszeństwa.

Karetka rozbiła się na Gr.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Rozmyte światła pojazdów ratunkowych, w tym czerwone, niebieskie i żółte, dominują centralną część obrazu, odbijając się na mokrej nawierzchni drogi. W górnej części widoczne są niewyraźne sylwetki drzew i ciemnego nieba, natomiast na całej powierzchni zdjęcia rozproszone są drobne, jasne punkciki, imitujące krople deszczu lub śniegu. Białe i niebieskie linie wyznaczają pasy ruchu na ciemnym asfalcie, a po prawej stronie majaczy rozmazany znak drogowy.

Zderzenie ambulansu z osobówką

Do niebezpiecznej sytuacji doszło we wtorek 24 lutego około godziny 6:15. Służby odebrały zgłoszenie o wypadku na skrzyżowaniu ulic Mikołowskiej, Katowickiej i Oświęcimskiej w Tychach. Uczestniczyły w nim specjalistyczna karetka neonatologiczna oraz fiat panda. Pojazd medyczny transportował noworodka i poruszał się jako uprzywilejowany, mając włączone sygnały świetlne i dźwiękowe.

Mimo wyraźnych ostrzeżeń doszło do zderzenia z samochodem osobowym, w wyniku czego ambulans uderzył w znaki drogowe oraz słup sygnalizacji.

Na miejsce natychmiast skierowano strażaków, ratowników z Katowic oraz policję, co wiązało się z utrudnieniami w ruchu. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierowca karetki marki Mercedes wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle, zachowując przy tym szczególną ostrożność.

Większość uczestników ruchu drogowego prawidłowo zareagowała na sygnały i utworzyła korytarz życia. Wyjątkiem był kierujący fiatem, nadjeżdżający od ulicy Katowickiej. Mężczyzna nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i uderzył w bok karetki.

QUIZ. Każdy Polak jest ekspertem od medycyny? Sprawdź, czy ty też! 8/12 to minimum
Pytanie 1 z 12
Zaczniemy spokojnie. Czym jest triaż?

Stan zdrowia noworodka i uczestników kraksy

Sytuację na miejscu zdarzenia skomentował zastępca rzecznika prasowego tyskiej policji, asp. Mateusz Drobek:

Na skrzyżowaniu ulic Mikołowskiej, Katowickiej i Oświęcimskiej karetka zderzyła się z Fiatem Panda, który jechał ulicą Katowicką w kierunku Kobióra i nie ustąpił pierwszeństwa. W wyniku zdarzenia nic się nie stało ratownikom i przewożonemu noworodkowi – dziecko zostało przeniesione do innej karetki i bezpiecznie dotarło na miejsce docelowe. Natomiast dwie osoby z Fiata wymagały hospitalizacji. Obaj kierowcy byli trzeźwi, a szczegóły obrażeń osób z samochodu są nadal ustalane.

Policyjni technicy pracowali na miejscu wypadku do godziny 10:00, zabezpieczając ślady i dokumentując przebieg zdarzenia. Najważniejszą informacją jest fakt, że przewożony noworodek nie odniósł żadnych obrażeń i został sprawnie przetransportowany drugim zespołem medycznym. Mniej szczęścia mieli podróżujący osobówką. Pasażer fiata doznał urazu głowy i musiał pozostać w szpitalu na obserwacji. Trwa policyjne postępowanie wyjaśniające szczegółowe okoliczności tej kolizji.

Śląsk Radio ESKA Google News