Polacy zagrają z Mołdawią na Stadionie Śląskim
Reprezentacja Polski pod wodzą Michała Probierza nie ma w ostatnich miesiącach zbyt dobrej prasy. Choć w rozpoczętych niedawno eliminacjach do Mistrzostw Świata zdobyliśmy sześć punktów, to styl gry naszych orłów pozostawiał wiele do życzenia. Eksperci podkreślają, że choć selekcjoner czy też prezes PZPN Cezary Kulesza czarują media mówiąc, że jest progres, albo że będzie lepiej, to eksperci i kibice jednoznacznie wskazują, że z każdym meczem Polacy grają coraz gorzej.
1 kwietnia, czyli w prima aprilis, PZPN udostępnił ceny oraz harmonogram sprzedaży biletów na towarzyski mecz reprezentacji Polski z Mołdawią, który ma się odbyć 6 czerwca na Stadionie Śląskim. Część kibiców już w chwili ogłoszenia tego meczu mówiło prześmiewczo, że będzie to wielki rewanż za ostatnie eliminacje do Mistrzostw Europy, kiedy to w dwumeczu z Mołdawią Polska zdobyła zaledwie jeden punkt, w kompromitującym stylu przegrywając 2:3 w Kiszynowie.
"Ceny biletów na mecz z Mołdawią, jakbyśmy grali z Brazylią"
Jak się okazuje, PZPN stanął na wysokości zadania i dał kibicom kolejny powód do śmiechu. Śmiechu trochę przez łzy. Kibice widząc, ile będzie trzeba zapłacić, żeby zobaczyć reprezentację bijącą się w kotle czarownic z Mołdawią, złapali się za głowę.
- 1 kwietnia tłumaczy te ceny - stwierdził Piotr.
- 240 złotych za mecz towarzyski z Mołdawią? I to na mecz drużyny, która grać nie potrafi... Zwariowaliście już totalnie - dodał Patryk.
- dowaliliście ceny biletów takie same jak na mecze eliminacyjne plus rywal jest z niskiej półki - napisał Jakub od razu dostając ripostę, że ten rywal z niskiej półki wygrał z reprezentacją Polski 3:2.
- Wygraliście najbardziej prima aprilisowy żart 2025 roku. Gratulacje PZPN - podkreślił Paweł.
- Dla mnie bohaterami są ci co wydają ponad 200 zł by ogkadac to coś- szacun - stwierdził Marco.
- Wy powinniście zapłacić tym, którzy to przyjdą oglądać, a nie bilety sprzedawać - dodał kolejny internauta.
Ceny biletów na mecz Polska-Mołdawia na Stadionie Śląskim
Przejdźmy jednak do tego, na co tak kibice narzekają, czyli ceny. Jak słusznie zauważył jeden z nich, są one takie same, jak na mecz Polska-Litwa, który odbył się na Stadionie Narodowym w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata. Na Śląskim zagramy natomiast zaledwie mecz towarzyski, ale ceny biletów, jak zauważył inny komentujący, są "mistrzowskie".
Te najdroższe bilety - kategorii I, na trybuny z najlepszą widocznością, będą kosztowały 240 zł. Bilety kategorii II to już koszt 180 zł, a III Kategorii - 120 zł. Jest też bilet rodzinny, który kosztuje łącznie 160 zł, z czego 100 zł to opłata za opiekuna, a 60 zł to opłata za dziecko do lat 12. Osoby niepełnosprawne [na wózku inwalidzkim z opiekunem], zapłacą za wejście 90 zł. Tyle samo będzie kosztować bilet EASY ACCESS dla osób ze znaczną niepełnosprawnością i z opiekunem, przy czym wyznaczono dla nich tylko 176 miejsc.
Rozkład miejsc na Stadionie Śląskim [kliknij by powiększyć]

i
Harmonogram sprzedaży biletów na mecz z Mołdawią
Ważną informacją w kontekście sprzedaży biletów na mecz Polska - Mołdawia jest to, że w dniu meczu nie będzie możliwa sprzedaż biletów na Stadionie Śląskim. Bilety można kupić tylko za pośrednictwem strony lacynaspilka.pl, a sprzedaż InPost Fresh odbywa się tylko poprzez aplikację InPost Mobile.
Jak wynika z harmonogramu przedstawionego przez PZPN, sprzedaż biletów rozpocznie się 22 kwietnia, czyli dzień po Świętach Wielkanocnych. 22, 23 i 24 kwietnia bilety będzie można kupować tylko i wyłącznie za pośrednictwem aplikacji InPost Mobile. Dopiero w piątek, 25 kwietnia ruszy sprzedaż otwarta, która potrwa aż do wyczerpania pełnej puli.
