Opel wjechał w drzewo. Kierowca w ciężkim stanie
Poniedziałkowy poranek, 23 lutego, okazał się dramatyczny dla jednego z kierowców poruszających się ulicą Drzymały w Zabrzu. Chwilę po godzinie 10:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o poważnym wypadku drogowym w rejonie wiaduktu drogi krajowej DK88.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że 31-letni kierujący samochodem osobowym marki Opel z nieznanych dotąd przyczyn stracił kontrolę nad pojazdem. Auto zjechało z jezdni i z impetem uderzyło w drzewo. Siła zderzenia była bardzo duża – przód pojazdu został zmiażdżony.
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. W działaniach uczestniczyły trzy zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Zabrzu. Akcją dowodził zastępca dowódcy JRG, st. kpt. Maciej Matuszewski. Strażacy zabezpieczyli teren zdarzenia i udzielili pomocy poszkodowanemu do czasu przejęcia go przez zespół ratownictwa medycznego.
Polecany artykuł:
Z nieoficjalnych informacji wynika, że mężczyzna doznał poważnego urazu głowy. W związku z ciężkim stanem podjęto decyzję o wezwaniu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Maszyna wylądowała w pobliżu miejsca zdarzenia, a ranny został przetransportowany drogą lotniczą do Górnośląskiego Centrum Medycznego w Katowicach-Ochojcu, gdzie trafił pod opiekę specjalistów.
Na miejscu wypadku pracowali policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu. Do działań skierowano także technika kryminalistyki, który przeprowadził szczegółowe oględziny rozbitego samochodu i zabezpiecza ślady. Śledczy będą ustalać, co doprowadziło do utraty panowania nad pojazdem.
Kierowcy przez kilka godzin musieli liczyć się z poważnymi utrudnieniami. Ulica Drzymały w rejonie wiaduktu DK88 została całkowicie zablokowana na czas działań ratunkowych i policyjnych.