Czarne kłęby dymu nad Żabimi Dołami
Tuż przed godziną 19:00 w poniedziałek wielkanocny nad terenem Żabich Dołów pojawiły się czarne kłęby dymu. Świadkowie, którzy zauważyli ogień, natychmiast powiadomili służby ratunkowe, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Na miejsce szybko skierowano jednostki straży pożarnej. Jak się okazało, ogień pojawił się w kilku różnych punktach, co może wskazywać, że pożar został rozprzestrzeniony celowo.
Jak przekazał st. asp. Szymon Michalski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bytomiu, zgłoszenie wpłynęło do służb o godzinie 18:46. Ogień objął obszar około 3000 metrów kwadratowych. Z żywiołem walczyły trzy zastępy straży pożarnej, w tym dwie jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z terenu Bytomia.
Akcja gaśnicza zakończyła się o 21:01. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie został ranny.
Cenny przyrodniczo teren zagrożony
Żabie Doły to zespół przyrodniczo-krajobrazowy położony na Górnym Śląsku, na granicy Bytomia, Chorzowa i Piekar Śląskich. Obszar ten ma powierzchnię 226,2 hektara i stanowi jedno z najcenniejszych miejsc przyrodniczych w regionie.
Teren jest siedliskiem wielu gatunków ptaków oraz innych zwierząt, w tym gatunków chronionych. Pożary w takich miejscach stanowią ogromne zagrożenie dla lokalnego ekosystemu.
Strażacy apelują: nie wypalajcie traw
Strażacy ponownie przypominają, że nie istnieje coś takiego jak „bezpieczne wypalanie traw”. Ogień bardzo szybko wymyka się spod kontroli i może doprowadzić do poważnych strat w przyrodzie.
W płomieniach giną nie tylko rośliny, ale także ptaki, małe ssaki, płazy oraz owady, które nie mają szans na ucieczkę przed szybko rozprzestrzeniającym się ogniem. Służby apelują do mieszkańców o rozwagę i reagowanie w przypadku zauważenia ognia lub podejrzanych sytuacji.