Spis treści
Kultowe piramidy w Ustroniu były symbolem luksusu PRL
Piramidy w Ustroniu powstały w latach 60. i 70. XX wieku jako część ogromnego projektu uzdrowiskowego. Za ich projekt odpowiadali wybitni architekci: Henryk Buszko, Aleksander Franta i Tadeusz Szewczyk. Futurystyczne, tarasowe bryły miały przypominać górskie zbocza i doskonale wpisywać się w krajobraz Beskidów.
Kompleks szybko stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów modernizmu w Polsce. Charakterystyczne budynki z balkonami ustawionymi kaskadowo do dziś robią ogromne wrażenie. Dla wielu osób były symbolem nowoczesności i luksusu niedostępnego dla przeciętnego obywatela PRL.
Tu wypoczywała elita PRL
W czasach PRL pobyt w Ustroniu był marzeniem wielu Polaków. Do sanatoriów trafiali jednak głównie pracownicy dużych zakładów, przedstawiciele władz, lekarze czy artyści. Kuracjusze mogli korzystać z nowoczesnej jak na tamte czasy infrastruktury, zabiegów leczniczych oraz wyjątkowego położenia u stóp Równicy. Fotografie ikonicznych ośrodków znajdziecie w galerii zdjęć poniżej.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Piramidy w Ustroniu [ZDJĘCIA]
Ustrońskie piramidy znikają po cichu
Jedną z najbardziej tajemniczych piramid w Ustroniu jest dziś dawny hotel Maciejka. Obiekt przez lata był symbolem prestiżowego wypoczynku, jednak po przemianach ustrojowych jego losy potoczyły się wyjątkowo dramatycznie.
Przełom nastąpił w 1993 roku, gdy gdyńska stocznia zrezygnowała z przejęcia ośrodka. Budynek trafił pod zarząd miasta, a niemal natychmiast pojawili się zagraniczni inwestorzy zainteresowani jego zakupem. Ich pomysł wywołał jednak ogromne emocje wśród mieszkańców Ustronia. Plan zakładał bowiem przekształcenie dawnego hotelu w luksusowe kasyno.
Wizja hazardowego centrum w spokojnym uzdrowisku spotkała się z ostrym sprzeciwem lokalnej społeczności. Ostatecznie inwestycja nigdy nie doszła do skutku. Choć mieszkańcy odetchnęli z ulgą, dla samej Maciejki nie oznaczało to szczęśliwego zakończenia. Po wycofaniu inwestorów zabrakło kolejnych chętnych do ratowania obiektu. Z czasem dawny symbol luksusu zaczął popadać w ruinę i do dziś niszczeje na naszych oczach.