Tragiczny wypadek w Czernichowie. Betoniarka przewróciła się na jezdnię
Do dramatycznego wypadku doszło we wtorek, 14 lipca około godz. 14.40 na ul. Żywieckiej w Czernichowie. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, 26-letni kierowca ciężarowego MAN-a z nieustalonych dotąd przyczyn stracił panowanie nad pojazdem na łuku drogi. Betoniarka przewróciła się na lewy bok i wpadła na przeciwległą część jezdni.
Przewracający się pojazd uderzył w jadącą rowerem 31-letnią mieszkankę powiatu krakowskiego. Następnie zderzył się z samochodem marki Toyota, którym kierował 19-letni mieszkaniec powiatu opolskiego.
Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej życia kierowcy betoniarki oraz rowerzystki nie udało się uratować. Oboje zginęli na miejscu. Kierowca toyoty został przetransportowany do szpitala.
Śledczy sprawdzają wszystkie możliwe przyczyny
Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci, strażacy, ratownicy medyczni, prokurator oraz biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Na czas prowadzonych czynności droga wojewódzka nr 948 była zamknięta do późnych godzin wieczornych. Jak podały służby, ruch został wznowiony dopiero około godziny 23:00.
Jak przekazał mł. asp. Bogusław Rosa, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Żywcu, śledczy analizują wszystkie okoliczności, które mogły doprowadzić do tragedii.
W toku śledztwa prokuratura będzie ustalać m.in., czy kierowca ciężarówki był trzeźwy i nie znajdował się pod wpływem środków odurzających. Sprawdzone zostanie również, jak długo prowadził pojazd przed wypadkiem oraz jakie miał doświadczenie w kierowaniu ciężką betoniarką.
Jednym z elementów postępowania będzie także sekcja zwłok 26-letniego kierowcy i 31-letniej kobiety. Śledczy chcą ustalić, czy do utraty panowania nad pojazdem mogły przyczynić się nagłe problemy zdrowotne. Sekcję zaplanowano na piątek, 17 lipca.
Dopiero wyniki badań i opinie biegłych pozwolą odpowiedzieć na pytanie, co doprowadziło do jednej z najtragiczniejszych katastrof drogowych ostatnich dni w regionie.