W Bytomiu doszło do rozboju na 85-letnim mężczyźnie, a podejrzany został zatrzymany jeszcze tego samego dnia. Jak wynika z informacji opublikowanych przez slaska.policja.gov.pl, sprawa dotyczy seniora wracającego z kościoła i ma już swój dalszy ciąg w prokuraturze oraz sądzie.
Co wydarzyło się w Bytomiu?
Do zdarzenia doszło 12 lipca na terenie Bytomia. Dyżurny bytomskiej jednostki otrzymał zgłoszenie o rozboju, którego ofiarą był starszy mężczyzna.
Z policyjnych ustaleń wynika, że do 85-latka wracającego z kościoła podszedł młody mężczyzna i zażądał od niego pieniędzy. Według tych ustaleń, gdy senior powiedział, że nie ma przy sobie gotówki, napastnik miał go uderzyć, zabrać mu pieniądze i odejść w nieznanym kierunku.
Podejrzany zatrzymany jeszcze tego samego dnia
Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Jak podaje slaska.policja.gov.pl, jeszcze tego samego dnia kryminalni namierzyli i zatrzymali 25-letniego mieszkańca Bytomia.
Zatrzymany usłyszał prokuratorski zarzut rozboju. Według śledczych miał dopuścić się tego czynu w warunkach powrotu do przestępstwa, czyli recydywy. O tym, czy recydywa znajdzie potwierdzenie w toku sprawy, rozstrzygać będą dalsze czynności procesowe i sąd.
Na wniosek śledczych bytomski sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na 3 miesiące. To oznacza, że 25-latek pozostanie w areszcie na obecnym etapie postępowania.
Za rozbój kodeks karny przewiduje karę do 15 lat więzienia. Jak wynika z informacji policji, w przypadku działania w warunkach recydywy sąd może wymierzyć karę wyższą, nawet o połowę.
Artykuł napisany przy wykorzystaniu AI