Dramat w gliwickim wieżowcu. Ogień strawił mieszkanie na szóstym piętrze, są poszkodowani

2026-04-13 7:32

W niedzielne przedpołudnie na szóstym piętrze bloku przy ulicy Syriusza w Gliwicach wybuchł groźny pożar. Na miejsce natychmiast zadysponowano liczne siły ratunkowe. Z budynku ewakuowano 17 osób, a troje mieszkańców, w tym właściciel płonącego lokalu, wymagało hospitalizacji.

Pożar mieszkania

i

Autor: KM PSP w Gliwicach/ Materiały prasowe

Ogień w bloku przy ulicy Syriusza w Gliwicach

Mieszkańcy wielorodzinnego budynku przy ulicy Syriusza w Gliwicach mają za sobą chwile pełne grozy. W niedzielę, 12 kwietnia 2026 roku, w jednym z lokali na szóstym piętrze pojawiły się niszczycielskie płomienie. Do akcji błyskawicznie zadysponowano odpowiednie służby, które podjęły nierówną walkę z żywiołem.

Zgłoszenie o niebezpieczeństwie wpłynęło do dyżurnego Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Gliwicach dokładnie o godzinie 11:27. Wystarczyło zaledwie kilka minut od momentu alarmu, by pod wskazany adres pilnie wyruszyły pierwsze zastępy strażackie, zespoły ratownictwa medycznego oraz policyjne radiowozy.

Kiedy ratownicy dotarli na miejsce zdarzenia, zastali w pełni rozwinięty pożar lokalu mieszkalnego na szóstej kondygnacji. Z okien budynku na zewnątrz wydobywały się już bardzo gęste kłęby czarnego dymu, co bezwzględnie wymusiło na służbach podjęcie natychmiastowych i niezwykle zdecydowanych kroków ratunkowych.

Głównym zadaniem strażaków było jak najszybsze wyprowadzenie wszystkich mieszkańców z zagrożonej strefy oraz skuteczne powstrzymanie żywiołu przed zajęciem sąsiednich mieszkań. Równolegle z ewakuacją prowadzono więc niezwykle intensywną akcję gaśniczą wewnątrz obiektu.

W sieci opublikowano fotografie dokumentujące to dramatyczne zdarzenie.

Ewakuacja mieszkańców gliwickiego wieżowca. Trzy osoby w szpitalu

Z zagrożonego obiektu bezpiecznie wyprowadzono łącznie 17 osób. W ewakuowanej grupie znalazł się również lokator mieszkania, w którym chwilę wcześniej wybuchł groźny pożar.

Troje mieszkańców, wliczając w to właściciela lokalu, zostało szybko przekazanych pod opiekę ratowników medycznych, a następnie przetransportowanych do miejscowego szpitala. Dwoje z poszkodowanych uskarżało się na dolegliwości ściśle związane z niebezpiecznym podtruciem dymem oraz gazami pożarowymi.

Akcja ewakuacyjna należała do niezwykle trudnych i wymagała użycia profesjonalnego sprzętu. Aż pięciu lokatorów ewakuowano przy pomocy drabin mechanicznych, co ostatecznie pozwoliło sprawnie zabrać ludzi z najwyższych pięter tego potężnego i zadymionego budynku.

Przez cały czas na miejscu operowali także doświadczeni medycy, którzy na bieżąco monitorowali stan zdrowia ewakuowanych osób i udzielali im niezbędnej pierwszej pomocy zaraz po wyjściu na świeże powietrze.

Przyczyny pożaru w Gliwicach bada policja

Do walki z żywiołem rzucono znaczne siły ratunkowe. W prowadzonych działaniach brało udział łącznie sześć zastępów straży pożarnej, co przekłada się na około 25 pracujących na miejscu ratowników. Operację tę wspierały cztery załogi karetek pogotowia oraz policjanci szczegółowo zabezpieczający teren zdarzenia.

Mundurowi prowadzili natarcie gaśnicze od wewnątrz, jednocześnie weryfikując sąsiednie pomieszczenia pod kątem ukrytych zarzewi ognia. Rzecznik gliwickiej komendy straży pożarnej potwierdził ostatecznie, że groźną sytuację udało się w pełni opanować, a szalejące płomienie nie przedostały się na sąsiednie lokale.

Obecnie pracujące na miejscu zdarzenia służby nie podają jeszcze oficjalnych i ostatecznych informacji na temat tego, co było bezpośrednią przyczyną wybuchu pożaru na szóstym piętrze gliwickiego bloku.

Ustalenie przyczyny pożaru należy do właściwych organów prowadzących postępowanie, w tym między innymi Policji, przy współudziale biegłego z zakresu pożarnictwa. Każdorazowo wymaga to przeprowadzenia szczegółowych oględzin miejsca zdarzenia oraz dokładnej analizy zgromadzonego materiału dowodowego. W związku z trwającym postępowaniem szczegółowe informacje dotyczące przyczyn pożaru nie są na tym etapie udostępniane - przekazała gliwicka straż pożarna.

Śląsk Radio ESKA Google News