8-latka pogryziona przez psy. Są nowe informacje o stanie zdrowia dziewczynki

8-latka zaatakowana przez psy, powoli wraca do zdrowia. Jej stan poprawia się, co potwierdziło Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka im. św. Jana Pawła II w Katowicach, gdzie mała pacjentka obecnie przebywa. - Dziecko jest przytomne - przekazała placówka za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Agresywny biało-czarny pies szczerzy kły. O stanie zdrowia pogryzionej 8-latki przeczytasz na Eska Śląskie.
Autor: Pixabay.com
  • Poprawia się stan 8-letniej dziewczynki pogryzionej przez psy, która jest leczona w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach.
  • Do ataku doszło w piątkowy wieczór, 26 czerwca, w dzielnicy Dańdówka w Sosnowcu, gdy ojciec z córkami przyszedł nakarmić znane im psy.
  • Ojciec dziewczynki, broniąc ją własnym ciałem, sam odniósł obrażenia, a świadkowie odgonili agresywne zwierzęta.

Atak psów w Sosnowcu. Rzuciły się na 8-letnią dziewczynkę

Do szokującego ataku psów doszło w piątkowy wieczór, 26 czerwca, na terenie jednej z firm w dzielnicy Dańdówka w Sosnowcu. Jak wynika z ustaleń policji, mieszkaniec Sosnowca, zgodnie ze swoim codziennym zwyczajem, przyszedł na posesję z dwiema córkami w wieku 8 i 10 lat, aby nakarmić dwa przebywające tam psy. Zwierzęta były dobrze znane zarówno mężczyźnie, jak i jego dzieciom. Komenda Miejska Policji w Sosnowcu poinformowała, że „mężczyzna i jego dzieci od dawna znały te zwierzęta, które nigdy nie wykazywały wobec nich żadnych przejawów agresji”. Niestety, tym razem sielanka zamieniła się w prawdziwy koszmar.

W pewnym momencie psy niespodziewanie rzuciły się na młodszą z dziewczynek. Policja potwierdza, że w wyniku tego niespodziewanego i brutalnego ataku, „dotkliwie pogryziona została 8-letnia dziewczynka”. Widząc przerażającą scenę, ojciec natychmiast zareagował, stając w obronie swojego dziecka. Mężczyzna bez wahania zasłonił córkę własnym ciałem. „Obrażenia odniósł również ojciec dziecka, który bronił swojej córki przed agresywnymi zwierzętami” – przekazała KMP w Sosnowcu. Na groźną sytuację zareagowali także przypadkowi świadkowie, którzy byli w pobliżu. Ich szybka interwencja pozwoliła na odgonienie agresywnych zwierząt i być może zapobiegła jeszcze większej tragedii. Starszej siostrze dziewczynki, na szczęście, nic się nie stało. Ojcu udzielono pomocy na miejscu zdarzenia, natomiast 8-latka, z bardzo poważnymi obrażeniami, została natychmiast przewieziona do szpitala.

Stan 8-letniej dziewczynki po pogryzieniu

Po przewiezieniu do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka im. św. Jana Pawła II w Katowicach, 8-letnia dziewczynka trafiła pod opiekę specjalistów. Jej stan był ciężki, a lekarze przez wiele dni walczyli o jej zdrowie

Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach opublikowało w mediach społecznościowych oświadczenie, które napawa optymizmem. „Poprawia się stan dziewczynki pogryzionej przez psy, która od kilku dni przebywa w naszym szpitalu. Dziecko jest przytomne, przechodzi kolejne etapy leczenia i stabilnie, powoli wraca do zdrowia” – przekazali medycy. Podkreślono również zaangażowanie całego personelu w ratowanie i leczenie dziewczynki, dodając: „Wielkie brawa dla wszystkich medyków z naszego szpitala zaangażowanych w ratowanie i leczenie dziewczynki" - czytamy w poście umieszczonym w mediach społecznościowych.

To najniebezpieczniejsze psy. Są w specjalnym wykazie ras agresywnych

Sonda
Czy w Twojej rodzinie jest pies?
Pokój Zbrodni - Kacper zabił nożem Magdalenę