32-latek uciekł po pobiciu w Rudzie Śląskiej. Niemcy przekazali go Polsce

32-latek podejrzany o udział w brutalnym pobiciu w Rudzie Śląskiej został zatrzymany w Niemczech i przekazany polskim służbom. Mężczyzna był poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania po ucieczce z kraju. Usłyszał już zarzuty dotyczące pobicia ze skutkiem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Ręce funkcjonariusza zakuwającego w kajdanki mężczyznę w bluzie z kapturem. O ekstradycji przeczytasz na Eska Śląskie.
Autor: Wygenerowane przez AI/ Wygenerowane przez AI Policjant zakłada kajdanki zatrzymanemu mężczyźnie

Pobicie w ogródkach działkowych i ucieczka z kraju

Do ataku doszło w ubiegłym roku na terenie jednego z ogródków działkowych w Rudzie Śląskiej. Podczas awantury dwóch mężczyzn miało zaatakować swojego znajomego. Według ustaleń śledczych pobili go tak dotkliwie, że stracił przytomność. Później wywieźli nieprzytomnego poza teren ogródka i zostawili bez pomocy.

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Rudzie Śląskiej zatrzymali jednego z uczestników tego zdarzenia niedługo po pobiciu. Drugi z mężczyzn, 32-latek, uciekł z kraju i zaczął się ukrywać. W związku z tym wystawiono za nim Europejski Nakaz Aresztowania.

Rudzcy śledczy namierzyli poszukiwanego z pomocą policji w Niemczech

20 lipca niemiecka policja zatrzymała poszukiwanego. Trafił do aresztu śledczego i tam czekał na ekstradycję. W działaniach uczestniczyło także Biuro Międzynarodowej Współpracy Policji Komendy Głównej Policji.

5 sierpnia na przejściu granicznym w Görlitz zatrzymany został przekazany polskim służbom. Z kolei 20 sierpnia doprowadzono go do Prokuratury Rejonowej w Rudzie Śląskiej, a potem do tamtejszej komendy, gdzie przeprowadzono z nim czynności procesowe.

Rudzcy kryminalni i Biuro Międzynarodowej Współpracy Policji Komendy Głównej Policji uczestniczyli w ustaleniu miejsca pobytu 32-latka, jego zatrzymaniu i przekazaniu do Polski. Śledczy podkreślają, że wyjazd za granicę nie zatrzymał postępowania. Policja zaznacza, że granice państw nie stanowią bariery dla wymiaru sprawiedliwości.

32-latek z zarzutami po ekstradycji do Polski

32-latek usłyszał zarzuty udziału w pobiciu, którego skutkiem był ciężki uszczerbek na zdrowiu. Śledczy uznali też, że miał działać w warunkach powrotu do przestępstwa, czyli recydywy.

O dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd. Z uwagi na recydywę grozi mu kara do 15 lat więzienia.

Artykuł stworzony przy wykorzystaniu narzędzi AI

brutalne pobicie w galerii handlowej w jaworznie. skatowali ich na oczach klientów