31-latka zmarła po ataku padaczki. Do szpitala trafiła w Wielkanoc. Osierociła trzy małe córki

2026-04-14 16:28

31-letnia Paulina G. doznała ataku padaczki w Poniedziałek Wielkanocny w swoim mieszkaniu przy ulicy Pomorskiej. Na miejsce błyskawicznie wezwano ratowników medycznych oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Kobieta trafiła do lecznicy w stanie krytycznym. Mimo heroicznej walki lekarzy zmarła kilkadziesiąt godzin później, zostawiając trzy małe córeczki.

LPR

i

Autor: MARIUSZ MUCHA / SE / EAST NEWS

Dramat na ulicy Pomorskiej. Atak padaczki 31-latki

Tragiczne wydarzenia rozegrały się 6 kwietnia 2026 roku, w przedpołudniowych godzinach Poniedziałku Wielkanocnego. 31-letnia Paulina G. znajdowała się we własnym mieszkaniu przy ulicy Pomorskiej, kiedy niespodziewanie doznała silnego ataku padaczki. O szczegółach tego poruszającego zdarzenia poinformowała rzeczniczka jastrzębskiej komendy policji.

Służby ratunkowe błyskawicznie zareagowały na wezwanie o pomoc. Ze względu na zagrażający życiu stan 31-latki podjęto decyzję o wezwaniu załogi Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a śmigłowiec wylądował w okolicach ulicy Wielkopolskiej. Funkcjonariusze policji zabezpieczyli lądowisko, aby helikopter mógł wylądować na drodze.

Na miejscu załoga karetki i ratownicy natychmiast przystąpili do udzielania poszkodowanej niezbędnej pomocy medycznej. Następnie przetransportowano pacjentkę do pobliskiej placówki szpitalnej. Medycy już na tamtym etapie oceniali stan zdrowia młodej kobiety jako niezwykle ciężki.

Pierwsza pomoc - czy wiesz, jak jej udzielić?
Pytanie 1 z 10
Wypadek samochodowy
wypadek samochodowy

Komplikacje medyczne. Śmierć młodej matki w szpitalu

Nieoficjalne ustalenia wskazują, że po przewiezieniu pacjentki na oddział szpitalny jej sytuacja zdrowotna systematycznie się pogarszała. W trakcie pobytu w placówce medycznej młoda kobieta miała przejść udar mózgu, co drastycznie zmniejszyło szanse na jej uratowanie. Rokowania specjalistów stały się w tamtym momencie skrajnie niekorzystne.

Od tamtej chwili 31-latka balansowała na granicy życia i śmierci. Zespół medyczny przez kilka dób robił wszystko, co w jego mocy, aby uratować pacjentkę. Niestety, w piątek 10 kwietnia napłynęły najgorsze możliwe wieści i młoda kobieta odeszła.

Odejście Pauliny G. stanowi niewyobrażalną tragedię dla jej najbliższego otoczenia. Zmarła osierociła trzy małe córeczki, które z dnia na dzień straciły ukochaną mamę. Wiadomość o tym koszmarze głęboko poruszyła członków lokalnej społeczności.

Ostatnie pożegnanie Pauliny G. Data i miejsce pogrzebu

Najbliżsi zmarłej zdążyli już podać szczegóły dotyczące ceremonii ostatniego pożegnania. Uroczystości żałobne zaplanowano na środę 15 kwietnia o godzinie 11:00 w kościele pod wezwaniem NMP Matki Kościoła.

Po zakończeniu mszy świętej żałobnicy przejdą w kondukcie na cmentarz komunalny. Tam odbędzie się uroczyste złożenie urny z prochami zmarłej w miejscu wiecznego spoczynku.

Rodzina apeluje do wszystkich znajomych oraz osób pamiętających Paulinę G. o wsparcie duchowe. Bliscy proszą o modlitwę w intencji młodej matki, której ziemska wędrówka dobiegła końca o wiele za wcześnie.

Klepsydra Paulina G.

i

Autor: BW
Śląsk Radio ESKA Google News