Zmarł Alojzy Lysko. Całe życie dokumentował trudną historię Śląska

W wieku 84 lat zmarł Alojzy Lysko – pisarz, publicysta, nauczyciel i jeden z najbardziej zasłużonych kronikarzy historii Górnego Śląska. Jego najważniejszym dziełem była 10-tomowa saga „Duchy wojny”, w której dokumentował losy Ślązaków wcielonych do Wehrmachtu. Inspiracją do jej powstania była także tragiczna historia jego ojca. O jego śmierci poinformowała gmina Bojszowy.

Pisarz Alojzy Lysko stoi obok swojego portretu na sztaludze. O śmierci kronikarza Śląska czytaj na Eska Śląskie.
Autor: Łukasz Kohut/ Facebook

Alojzy Lysko nie żyje. Miał 84 lata

Alojzy Wiktor Lysko urodził się 15 lutego 1942 roku w Bojszowach. To właśnie z tą miejscowością związał swoje życie prywatne, zawodowe i twórcze.

W pożegnaniu opublikowanym przez Gminę Bojszowy podkreślono, że przez dziesięciolecia swoją działalnością, twórczością i zaangażowaniem współtworzył lokalną wspólnotę. Był również jednym z tych twórców, którzy konsekwentnie przypominali o znaczeniu śląskiej historii, tradycji i języka.

Informację o jego śmierci przekazała m.in. gmina Bojszowy oraz poseł Łukasz Kohut.

„Duchy wojny” – najważniejsze dzieło Alojzego Lyski

Jednym z najważniejszych elementów dorobku pisarza jest monumentalna, 10-tomowa saga „Duchy wojny”. Lysko opisał w niej doświadczenia Górnoślązaków, którzy podczas II wojny światowej zostali przymusowo wcieleni do niemieckiej armii.

Historia nie była dla niego wyłącznie tematem literackim. Miała także bardzo osobisty wymiar. Ojciec pisarza, Alojzy Lysko senior, został wcielony do Wehrmachtu i zginął na froncie wschodnim na terenie dzisiejszej Ukrainy. Miał zaledwie 30 lat.

Po latach Lysko, korzystając między innymi z relacji świadków, próbował odtworzyć ostatnie chwile życia ojca. Ustalono, że mężczyzna zmarł z wycieńczenia i zamarzł na stepie.

Ta rodzinna tragedia stała się jednym z impulsów do podjęcia przez pisarza szerszej próby opisania losów całego pokolenia Górnoślązaków, których wojna postawiła w tragicznej sytuacji.

„Mianujom mie Hanka” podbiło sceny i telewizję

Alojzy Lysko był również autorem tekstu, który stał się podstawą jednego z najbardziej rozpoznawalnych śląskich monodramów – „Mianujom mie Hanka”.

Spektakl katowickiego Teatru Korez powstał na podstawie utworu „Jak Niobe… Opowieść Górnośląska”. W główną rolę wcieliła się Grażyna Bułka.

Historia śląskiej kobiety, opowiedziana w języku śląskim, trafiła nie tylko na sceny teatralne. Monodram prezentowano m.in. w Sejmie RP oraz Parlamencie Europejskim.

W styczniu 2025 roku „Mianujom mie Hanka” zostało pokazane w Teatrze Telewizji. Był to pierwszy w historii spektakl tego cyklu zrealizowany w całości po śląsku. Emisję obejrzało blisko pół miliona widzów.

QUIZ. Mianujom mie Hanka. Te słowa po śląsku pomagają zrozumieć przedstawienie
Pytanie 1 z 10
Mój Ślonsk, ziemia kierej nad życie przaja - oznacza

Przez blisko 30 lat był nauczycielem

Zanim Alojzy Lysko na dobre poświęcił się działalności literackiej i publicystycznej, przez niemal trzy dekady pracował jako nauczyciel górnictwa. Był związany ze Szkołą Górniczą KWK Ziemowit w Lędzinach, którą kierował. Jego działalność nie ograniczała się jednak do edukacji i literatury.

W latach 2005–2007 był posłem na Sejm RP V kadencji. Zasiadał m.in. w Sejmowej Komisji Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Był także radnym Sejmiku Województwa Śląskiego. Przez lata angażował się w życie kulturalne i społeczne regionu, pozostając mocno związanym z rodzinnymi Bojszowami.

W ostatnich miesiącach życia Alojzy Lysko został uhonorowany w swojej rodzinnej miejscowości.

8 czerwca 2026 roku Gminna Biblioteka Publiczna w Bojszowach oficjalnie otrzymała jego imię. W tym samym roku pisarz został również wyróżniony tytułem Ambasadora Śląska przy Nagrodzie im. Kazimierza Kutza.

Sam Lysko wielokrotnie podkreślał znaczenie Katowic dla swojej twórczości i rozwoju.

„Wszystko się w Katowicach zaczęło i wszystko w Katowicach trwa. Bez Katowic ja bym nie istniał, to jest moje okno cywilizacyjne” – mówił.

Śmierć Alojzego Lyski kończy ważny rozdział w historii współczesnej śląskiej literatury i dokumentowania pamięci regionu. Jego książki, dramaty i publikacje pozostaną świadectwem historii Górnego Śląska oraz losów ludzi, których doświadczenia przez lata pozostawały poza głównym nurtem opowieści o II wojnie światowej.