Zasłabł w autobusie w Bytomiu. Służby nie wiedzą, kim jest
Dramatyczne sceny miały miejsce 18 kwietnia o godzinie 17:35 na przystanku w bytomskiej dzielnicy Miechowice. Pasażer podróżujący linią 15 (relacja Zabrze Goethego – Bytom Dworzec) nagle zasłabł i stracił przytomność. Zespół ratownictwa medycznego udzielił mu niezbędnej pomocy, jednak stan pacjenta nie uległ poprawie. Do dziś pozostaje on w śpiączce.
Zasłabł w autobusie w Bytomiu. Policja apeluje o pomoc w identyfikacji
Bytomska komenda nie potrafi ustalić danych osobowych pacjenta, dlatego zdecydowała się na publikację jego rysopisu, prosząc społeczeństwo o wsparcie. Według opisu to szczupły mężczyzna w wieku 30-40 lat, mierzący około 175 centymetrów wzrostu, z krótkimi, ciemnymi włosami. Szczególną uwagę zwraca tatuaż na jego prawym ramieniu – widnieje tam słowo „OMERTA”, kojarzone z sycylijską zmową milczenia. W chwili zasłabnięcia miał na sobie szare jeansy, czarną bluzę z kapturem oraz sportowe buty Nike w czarno-białej kolorystyce.
Śledczy apelują do każdego, kto może pomóc w identyfikacji, o kontakt z Wydziałem Kryminalnym KMP w Bytomiu (tel. 47 85 33 280). Każda wskazówka może przybliżyć rodzinę do odnalezienia bliskiego.