Urząd Statystyczny podał nowe dane o bezrobociu w woj. śląskim
Urząd Statystyczny w Katowicach opublikował najnowszy raport dotyczący sytuacji społeczno-gospodarczej w województwie śląskim. Dane za styczeń 2026 roku wskazują na pogarszającą się sytuację na rynku pracy. Stopa bezrobocia rejestrowanego osiągnęła poziom 4,7%, co oznacza wzrost o 0,3 punktu procentowego w porównaniu z grudniem ubiegłego roku.
Liczba zarejestrowanych bezrobotnych wyniosła 82,3 tys. osób. To o 6,7% więcej niż miesiąc wcześniej, ale znacznie bardziej niepokojący jest wzrost w ujęciu rocznym. W porównaniu ze styczniem 2025 roku liczba osób bez pracy zwiększyła się aż o 21,9%. Mimo że w skali kraju stopa bezrobocia była wyższa i wynosiła 6,0%, to w województwach wielkopolskim (3,8%) i mazowieckim (4,5%) sytuacja była lepsza niż na Śląsku.
Tu sytuacja jest najgorsza. Ogromne różnice między miastami
Raport jednoznacznie pokazuje, że województwo śląskie jest niezwykle zróżnicowane pod względem bezrobocia. Podczas gdy w Katowicach odnotowano najniższą stopę bezrobocia na poziomie zaledwie 1,6% (wzrost z 1,1% rok wcześniej), to w innym mieście sytuacja jest diametralnie inna. Liderem niechlubnego rankingu jest Bytom, gdzie bezrobocie sięgnęło aż 10,7%. To znacznie więcej niż rok wcześniej, gdy wskaźnik ten wynosił 8,4%.
Tak duże rozbieżności potwierdzają, że problemy rynku pracy koncentrują się w konkretnych regionach województwa. Jak podają statystycy, „biorąc pod uwagę przekrój terytorialny według powiatów, odnotowuje się znaczne zróżnicowanie stopy bezrobocia”.
Tysiące nowych bezrobotnych i zapowiedzi zwolnień
W styczniu 2026 roku w urzędach pracy zarejestrowało się 12,5 tys. nowych bezrobotnych. To o 34,0% więcej niż w grudniu. W tym samym czasie z ewidencji wyrejestrowano 7,4 tys. osób, co oznacza, że więcej osób traciło pracę, niż ją znajdowało. Pogorszyła się również relacja liczby wolnych miejsc pracy do liczby chętnych. Na jedną ofertę przypadało średnio 24 bezrobotnych, podczas gdy miesiąc wcześniej było to 21 osób.
Niepokojące są również zapowiedzi zwolnień grupowych. Aż 35 zakładów pracy zadeklarowało zamiar zwolnienia łącznie 5011 pracowników. Dla porównania, rok wcześniej 37 firm planowało zwolnić 3368 osób, co pokazuje wyraźny wzrost skali planowanych redukcji zatrudnienia.
Kto najczęściej traci pracę na Śląsku?
Analiza struktury bezrobotnych pokazuje, które grupy są w najtrudniejszej sytuacji. Ponad jedna trzecia (32,1%) wszystkich osób bez pracy to te bez kwalifikacji zawodowych, a ich odsetek wzrósł w ciągu roku o 1,6 p. proc. Rośnie także problem długotrwałego bezrobocia – osoby pozostające bez pracy przez dłuższy czas stanowiły 38,5% ogółu zarejestrowanych. Co istotne, aż 85,6% wszystkich bezrobotnych (70,4 tys. osób) nie miało prawa do zasiłku. Warto również odnotować, że udział osób po 50. roku życia w ogólnej liczbie bezrobotnych nieznacznie spadł i wynosił 26,7%.