Tragiczny wypadek z udziałem rowerzysty. Zginął na miejscu
Do tragicznego zdarzenia doszło w Wodzisławiu Śląskim w nocy z piątku na sobotę - z 14 na 15 sierpnia. 44-letni mieszkaniec powiatu wodzisławskiego kierował rowerem elektrycznym. Z nieustalonych dotąd przyczyn stracił panowanie nad jednośladem, a następnie uderzył w betonowe ogrodzenie.
Obrażenia odniesione w wyniku zdarzenia okazały się śmiertelne. Mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, 44-latek podczas jazdy nie miał na głowie kasku ochronnego. Jak przekazała wodzisławska policja, obecnie wyklucza się udział osób trzecich.
Ciało mężczyzny zostało ujawnione w sobotę w godzinach porannych. Służby przystąpiły do ustalania dokładnego przebiegu i okoliczności zdarzenia.
Polecany artykuł:
Śledczy wykluczają udział osób trzecich
Na obecnym etapie postępowania nie ma informacji wskazujących na udział innych osób w zdarzeniu. Śledczy wykluczają udział osób trzecich, jednak nadal prowadzone są czynności mające wyjaśnić, dlaczego 44-latek stracił panowanie nad rowerem.
Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Wodzisławiu Śląskim.
Dokładne okoliczności i przyczyny tragicznego wypadku będą przedmiotem dalszych ustaleń śledczych.
Wypadek w Wodzisławiu Śląskim:
Policyjne podsumowanie po długim weekendzie
Śląska policja podsumowała weekend na drogach i ulicach województwa. Odnotowano 18 wypadków, w których jedna osoba zginęła, a 20 zostało rannych. Śmierć poniósł wspomniany powyżej 44-letni rowerzysta z pow. wodzisławskiego.
Policjanci odnotowali także 321 kolizji. Podczas weekendowych działań funkcjonariusze zatrzymali 145 sprawców przestępstw na gorącym uczynku, 83 osoby poszukiwane oraz 85 nietrzeźwych kierujących.