Rynek w Tarnowskich Górach skrywa prawdziwy skarb. To tutaj mieści się najstarsza restauracja na... Górnym Śląsku. Restauracja Sedlaczek od lat staje się coraz bardziej rozpoznawalnym lokalem, nie tylko ze względu na swoją historię, ale także bogactwo smaków kuchni śląskiej.
Początki – wino, handel i Rynek w Tarnowskich Górach
Historia tego miejsca zaczyna się w XVIII wieku, gdy Tarnowskie Góry były ważnym punktem handlowym na mapie Śląska. To właśnie wtedy Jan Sedlaczek, kupiec związany z handlem winem, otworzył na rynku winiarnię. Początkowo mieściła się ona pod innym numerem, jednak w 1786 roku została przeniesiona do kamienicy przy Rynku 1–2, gdzie działa do dziś. Wraz z winiarnią powstała restauracja i kawiarnia – miejsce spotkań kupców, podróżnych i lokalnej elity.
Nie był to wybór przypadkowy. Przez miasto przebiegał ważny szlak handlowy Via Regia, którym transportowano m.in. słynne wina tokajskie. Sedlaczek sprowadzał je z Węgier, gdzie jego rodzina posiadała winnice, a następnie sprzedawał dalej – na Śląsk i do Europy Zachodniej.
Wino tokaj odegrało kluczową rolę w rozwoju winiarni. Transportowane przez Karpaty, Kraków i Tarnowskie Góry, trafiało następnie do Gdańska, Skandynawii, Niemiec, Francji czy Anglii. Dzięki temu lokal szybko zyskał renomę, a jego piwnice wypełniały się beczkami jednych z najbardziej cenionych win w Europie.
Nic dziwnego, że miejsce to odwiedzali możni i wpływowi goście. W murach kamienicy bywali m.in. Jan III Sobieski, August II Mocny, Johann Wolfgang Goethe, Aleksander I Romanow, Ignacy Krasicki czy Józef Piłsudski. Restauracja stała się nie tylko punktem gastronomicznym, ale także ważnym elementem życia towarzyskiego i kulturalnego miasta.
Restauracja w rękach rodziny Sedlaczek
Po śmierci Jana Sedlaczka interes przejął jego syn Jan Paweł, a następnie wnuk Henryk Sedlaczek. To właśnie Henryk w pierwszej połowie XIX wieku przeprowadził gruntowną modernizację obiektu. Z okazji setnej rocznicy działalności odnowiono kamienicę, dekorując jej wnętrza m.in. malowidłami przedstawiającymi Augusta II Mocnego.
Budynek, którego fundamenty sięgają XVI wieku i czasów nadania Tarnowskim Górom praw miejskich, zyskał wówczas reprezentacyjny charakter. Restauracja i winiarnia pozostawały w rękach rodziny przez ponad 150 lat, aż do 1906 roku, kiedy działalność zakończyła praprawnuczka założyciela.
W 1907 roku lokal przekształcono w spółkę handlową. Do lat 30. XX wieku funkcjonował jako hurtownia win. Po II wojnie światowej los nie był już tak łaskawy – część budynku zajęła Gminna Spółdzielnia, a w dawnej restauracji urządzono kawiarnię „Rynkową”.
Przez kolejne lata zabytkowa kamienica stopniowo niszczała. Przełom nastąpił w latach 50., gdy dzięki zaangażowaniu Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej udało się pozyskać środki na remont. Podczas prac odkryto bezcenny, bogato polichromowany drewniany strop z XVI wieku, który po konserwacji stał się jednym z największych skarbów wnętrza.
W kolejnych dekadach lokal przechodził różne etapy – od zarządu spółdzielczego po prywatyzację na początku lat 90. W latach 1992–1994 na pierwszym piętrze urządzono muzeum, podkreślając historyczne znaczenie obiektu. W 1966 roku kamienica została wpisana do Rejestru Zabytków Województwa Śląskiego.
Nowy rozdział rozpoczął się w 2014 roku, gdy budynek został odrestaurowany przez prywatnych właścicieli. Remont objął zarówno elewację, jak i wnętrza, przy zachowaniu oryginalnych detali architektonicznych.
Zobaczcie restaurację Sedlaczek na zdjęciach:
Współczesność – tradycja na talerzu
Dziś Sedlaczek w Tarnowskich Górach łączy wielowiekową historię z nowoczesnym podejściem do gastronomii. Karta dań nawiązuje do kuchni śląskiej – królują rolady, kluski, modra kapusta, rosół i kaczka – ale nie brakuje także propozycji wegetariańskich oraz lżejszych dań sezonowych.
Co można zjeść w Sedlaczku? (wybrane pozycje z menu)
- Rosół domowy (300 ml) – 23 zł
- Żurek na domowym zakwasie (300 ml) – 29 zł
- Tradycyjne flaczki wołowe (300 ml) – 32 zł
- Schab w placku ziemniaczanym – 49 zł
- Rolada wołowa z kluskami i modrą kapustą – 56 zł
- Fileciki cielęce w sosie kurkowym – 69 zł
- Pierś kaczki confit (160 g) – 57 zł
- Placki ziemniaczane ze szpinakiem lub sosem grzybowym – od 35 zł
- Tagliatelle z sosem śmietanowo-grzybowym – 44 zł
- Sernik tradycyjny – 20 zł
- Domowa szarlotka – 23 zł
Restauracja pełni funkcję miejsca spotkań, uroczystości rodzinnych i wydarzeń okolicznościowych. Latem goście mogą skorzystać z ogródka, a tradycja winiarska wciąż jest żywa – tokaj pozostaje jednym z symboli tego wyjątkowego miejsca.