Województwo śląskie ma wiele turystycznych perełek. Część z nich to popularne punkty na turystycznej mapie, ale są i takie, które nadal są nieodkryte, by nie powiedzieć - nieznane. A to unikalne miejsca o wyjątkowym charakterze, które warto odwiedzać i nasycać się ich klimatem czy historią.
Spis treści
To najbardziej niedoceniona atrakcja turystyczna w Śląskiem
Taką mocno niedocenioną perełką jest pałac w Przyszowicach w powiecie gliwickim, który łączy w sobie historię, architekturę i spokojne otoczenie, które mogą stanowić doskonały „oddech” od bardziej popularnych miejsc. Jego kameralny charakter sprawia, że często mija się go bez większego zainteresowania, choć warto poświęcić mu choćby godzinę podczas wycieczki po Górnym Śląsku.
Pałac w Przyszowicach to piękna, historyczna rezydencja z końca XIX w., wzniesiona przez rodzinę von Raczek w stylu eklektycznym — z eleganckimi detalami neorenesansowymi i neobarokowymi.
Obiekt wyróżnia kilka rzeczy:
- Architektura i historia - jest reprezentatywnym przykładem rezydencji możnowładczej Górnego Śląska, łącząc elementy różnych stylów,
- Park i otoczenie - obiekt otacza zabytkowy park o powierzchni ok. 8,4 ha, co sprzyja spacerom i relaksowi z dala od miejskiego zgiełku,
- Lokalne znaczenie - pałac obecnie pełni różne funkcje, w tym Urzędu Stanu Cywilnego. Zachował jednak swój historyczny charakter.
Historia pałacu w Przyszowicach
Jego historia sięga końca XIX wieku. Został on zbudowany w stylu neobarokowym w latach 1890-1895 na zlecenie rodziny von Raczek. Imponująca rezydencja, otoczona malowniczym parkiem, przez lata była symbolem statusu i bogactwa swoich właścicieli. Architektura budynku nawiązuje do francuskich pałaców, co czyni go jednym z najciekawszych obiektów tego typu na terenie województwa śląskiego. Przez dekady pałac był sercem lokalnego życia towarzyskiego i centrum majątku ziemskiego.
W historii obiektu zdarzyły się dwa dramatyczne momenty dla tej pięknej rezydencji. W 1938 roku doszło do pożaru, który strawił wieżę we wschodnim skrzydle, natomiast 1945 roku, w wyniku działań wojennych, spłonęła znaczna część budowli.
Po wojnie podjęto decyzję o odbudowie, która rozpoczęła się w 1958 roku. Celem było przystosowanie go do celów społeczno-użytkowych. Przez lata obiekt pełnił różne funkcje, a w latach 90. został oddany w ręce Gierałtowic. Obecnie pełni kilka funkcji. Jest tam m.in. przedszkole, Urząd Stanu Cywilnego, restauracja, a nawet gminna biblioteka.
Niedocenione perełki turystyczne z woj. śląskiego
Pałac w Przyszowicach to nie jedyna atrakcja turystyczna, która nie jest doceniana w województwie śląskim. Oto kilka innych miejsc wartych uwagi, które mogą się okazać świetnym pomysłem na rodzinną wycieczkę.
- Ruiny zamku Olsztyn na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej
Gotycki zamek wzniesiony w XIV wieku. Jest częścią Szlaku Orlich Gniazd. Co ciekawe, często pomijany przez turystów na rzecz innych obiektów na tym szlaku w tym zamku w Ogrodzieńcu czy w Mirowie. A to błąd, bowiem wieża i fragmenty murów oferują piękne widoki i klimat średniowiecznej warowni.
- Sztolnia Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach
Ktoś powie - ale przecież wszyscy ją znają. I tak, i nie. Sama nazwa - zwłaszcza dzięki wpisaniu na na listę UNESCO, jest bardzo znana. Ale sztolnia jest często pomijana w turystycznych planach dotyczących Górnego Śląska. A to unikalna trasa turystyczna pozwalająca na podziemny spływ łodziami przez historyczne korytarze. Sam obiekt ma jeszcze wiele do pokazania turystom, zwłaszcza spoza Polski.
- Pałac w Koszęcinie
Klasycystyczny pałac z dużym parkiem w gminie Koszęcin (pow. lubliniecki), który często umyka turystom. Dziś pełni rolę centrum kultury i siedzibę zespołu folklorystycznego „Śląsk”. Jego majestatyczne wnętrza i park stanowią świetne miejsce zarówno dla miłośników architektury, jak i kultury.
- Park Sielecki w Sosnowcu
Jedna z największych historycznych zielonych przestrzeni w Sosnowcu, połączona z zamkiem i zabytkową zabudową. Często niedoceniany na rzecz bardziej znanych parków, a oferuje bogactwo przyrody i ciekawą architektonicznie przestrzeń do spacerów.