Tajemnicza śmierć youtubera w Chorwacji. Rodzina zbiera pieniądze na transport ciała 23-latka

2026-05-07 11:04

Finał poszukiwań 23-letniego Nikodema z województwa śląskiego przyniósł najgorsze możliwe wieści. Młody mężczyzna wyjechał do Chorwacji w celach zarobkowych, po czym wszelki ślad po nim zaginął. Po wielu tygodniach oczekiwania na informacje bliscy potwierdzili śmierć chłopaka. Obecnie krewni apelują o wsparcie finansowe, aby sprowadzić zwłoki zmarłego.

Dramatyczne poszukiwania Nikodema Cz., funkcjonującego w przestrzeni internetowej pod pseudonimem Lil Narcyz, znalazły swój tragiczny finał.

Mieszkaniec Śląska wyruszył do Chorwacji za pracą, jednak od 8 kwietnia 2026 roku całkowicie zerwał kontakt ze swoimi bliskimi. Krewni 23-latka po długich tygodniach życia w ogromnym napięciu przekazali druzgocącą informację o jego śmierci.

Zbiórka na pogrzeb Lil Narcyza. Rodzina prosi o finansowe wsparcie

Najbliżsi zmarłego zainicjowali internetową zrzutkę pieniędzy, prosząc ludzi dobrej woli o pomoc w sfinansowaniu ostatniego pożegnania oraz opłaceniu bardzo drogiego transportu międzynarodowego. Organizatorzy akcji otwarcie przyznają, że nie dysponują wystarczającym budżetem, aby samodzielnie uregulować wszystkie należności z tym związane.

Do wtorkowego przedpołudnia 7 maja udało się zgromadzić przeszło 14 tysięcy złotych, podczas gdy ostateczny cel zbiórki ustalono na kwotę 50 tysięcy złotych.

Pomoc w godnym pożegnaniu najbliższej mi osoby. Zwracam się z ogromną prośbą o pomoc w najtrudniejszym momencie mojego życia. Mój kuzyn zmarł nagle w Zagrzebiu. Jego odejście jest dla naszej rodziny ogromnym ciosem i czymś, czego nadal nie potrafimy zaakceptować. Nie był dla mnie tylko kuzynem. Wychowywaliśmy się razem u babci i dziadka, dorastaliśmy jak rodzeństwo, dzieliliśmy pokój i całe dzieciństwo. Był dla mnie kimś absolutnie najbliższym — był dla mnie jak brat i jedną z najważniejszych osób w moim życiu - czytamy w treści zbiórki.

Działalność youtubera Nikodema Cz. Kanał Lil Narcyza śledziły tłumy

Nikodem Cz. zyskał ogromną popularność w sieci jako twórca platformy YouTube, gdzie publikował pod pseudonimem Lil Narcyz. Profil zmarłego Ślązaka przyciągnął niemal pół miliona stałych widzów, a najpopularniejsze wideo notowały wielomilionowe zasięgi.

Mężczyzna kreował się w sieci na pasjonata nauki, zaznaczając swoje głębokie zamiłowanie do dziedzin takich jak biochemia, fizyka kwantowa oraz biotechnologia. Influencer wielokrotnie podkreślał, że jego twórczość ma charakter stricte edukacyjny i powstaje przy ścisłej współpracy z uznanymi ekspertami.

Kanał nie powstał w celach humorystycznych, wszystkie filmy są tworzone w poważnych celach, w dużej większości w celach edukacyjnych. Z moimi widzami dzielę się nowościami ze świata fizyki kwantowej, biochemii i biotechnologii - czytamy w opisie kanału na YouTube.

Gliwiccy policjanci komentują sprawę. Śledztwo w Zagrzebiu potrwa

Przedstawiciele gliwickiej komendy przyznają, że ich wiedza ogranicza się obecnie wyłącznie do faktu ujawnienia zwłok zaginionego chłopaka. Mundurowi kategorycznie zaznaczają, że nie posiadają żadnych dodatkowych informacji na temat dokładnego przebiegu zdarzeń i przyczyn śmierci Polaka na Bałkanach.

– Mamy tylko informację, że odnaleziono ciało. Nie znamy żadnych okoliczności, więc nie możemy się w tej kwestii wypowiadać – przekazała w rozmowie z "Super Expressem" nadkom. Marzena Szwed, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach.

Śledczy potwierdzili ponadto doniesienia o zlokalizowaniu zwłok bezpośrednio w Zagrzebiu, czyli dokładnie w tym samym miejscu, w którym 23-latek przebywał tuż przed zaginięciem. Dalszym badaniem tej zagadkowej sprawy zajmą się już wyłącznie odpowiednie organy ścigania na terytorium Chorwacji.

– Tam będą prowadzone czynności na miejscu przez chorwacką prokuraturę. My czekamy na ustalenia – dodała rzecznik prasowa.

Organy ścigania stanowczo unikają przedwczesnego wyciągania wniosków na temat tego, co dokładnie doprowadziło do zgonu mężczyzny, pozostawiając wszystkie możliwe hipotezy otwarte. Dziennikarze próbowali dowiedzieć się czegoś więcej bezpośrednio od policjantów stacjonujących w Zagrzebiu, ale zagraniczna jednostka do tej pory milczy w kwestii tragicznego finału poszukiwań młodego mieszkańca Gliwic.

Wiadomość o śmierci 23-letniego twórcy internetowego wywołała natychmiastowe poruszenie wśród jego wiernych fanów.